Na stoku Skrzycznego w Beskidach doszło do poważnego zdarzenia z udziałem czternastoletniego narciarza, który doznał urazu głowy. W związku z powagą obrażeń konieczna była szybka interwencja służb ratunkowych i transport śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala.
Ratownicy podkreślają, że przyczyną wypadków w górach często są oblodzone trasy, duże natężenie ruchu i zbyt szybka jazda. Odpowiednie przygotowanie, dostosowanie prędkości do warunków oraz przestrzeganie zasad bezpieczeństwa pozostają kluczowe, zwłaszcza w okresach wzmożonego ruchu turystycznego.
Statystyki z ostatnich czterech dni pokazują skalę zagrożeń – Grupa Beskidzka GOPR interweniowała około 150 razy na stokach narciarskich i 15 razy na szlakach górskich. Służby apelują do narciarzy i turystów o rozwagę, przypominając, że bezpieczeństwo w górach zależy przede wszystkim od rozsądku uczestników zimowych aktywności.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze opinie