Dzięki współpracy polskich i hiszpańskich służb oraz zaangażowaniu dyplomacji pojazd odzyskano na terenie Hiszpanii. Sprawcy próbowali ukryć pochodzenie ciągnika przez zmianę numerów VIN i przemalowanie kabiny. Szybka reakcja pozwoliła uniemożliwić wywóz pojazdu poza Unię Europejską.
Skradziony ciągnik siodłowy odzyskany. Międzynarodowa współpraca przyniosła efekt
Dzięki skoordynowanym działaniom służb i współpracy międzynarodowej udało się odzyskać skradziony w Polsce ciągnik siodłowy o wartości ponad 170 tys. zł. Pojazd odnaleziono na terenie Hiszpanii, zanim został wywieziony poza granice Unii Europejskiej.
Jak ustalono, funkcjonariusze Straży Granicznej z placówki w Bielsko-Biała uzyskali informację o możliwej lokalizacji skradzionego pojazdu na terytorium Hiszpanii. Do sprawy w krótkim czasie włączono kolejne jednostki, w tym Zarząd Operacyjno-Śledczy Komendy Głównej Straży Granicznej oraz funkcjonariuszy z placówki w Terespolu. Do działań dołączyli też przedstawiciele polskiej dyplomacji, co ułatwiło nawiązanie kontaktu ze stroną hiszpańską.
Zaangażowanie polskiej dyplomacji pozwoliło na sprawne porozumienie ze służbami hiszpańskimi i przyspieszoną wymianę informacji między nimi. W ten sposób skoordynowano pracę różnych jednostek odpowiedzialnych za poszukiwanie ciągnika siodłowego poza granicami kraju.
Pojazd został ostatecznie zlokalizowany przez funkcjonariuszy Policia Nacional w rejonie portu morskiego Isla Verde. Z ustaleń wynika, że ciągnik miał trafić drogą morską do Maroka. W trakcie oględzin stwierdzono, że sprawcy próbowali zatrzeć jego pochodzenie – zmieniono numery VIN, a kabinę kierowcy przemalowano, by nadać pojazdowi nowe cechy identyfikacyjne.
Odzyskany pojazd, którego wartość oszacowano na około 173 tys. zł, został zabezpieczony przez hiszpańskie służby. Dalsze czynności w sprawie prowadzone są w ramach współpracy międzynarodowej. Służby zwracają uwagę, że szybka wymiana informacji i nathcmiastowa reakcja pozwoliły zatrzymać pojazd przed wywiezieniem poza Europę i jego trwałym „zniknięciem” na nielegalnym rynku.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze