W dniu wczorajszym po południu ratownicy Grupy Beskidzkiej GOPR musieli interweniować na Babiej Górze, gdzie 34-letni turysta wszedł na zamknięty żółty szlak prowadzący przez Perć Akademików. Mężczyzna dotarł w rejon klamer, ale wyczerpany trudnymi warunkami nie był w stanie kontynuować marszu i poprosił o pomoc.
Na ratunek piechurowi ruszyło dwóch ratowników dyżurujących na Markowych Szczawinach. Dzięki aplikacji „Ratunek” udało się szybko namierzyć turystę i sprawnie dotrzeć do niego w trudnym terenie. Mężczyzna nie odniósł żadnych urazów i został bezpiecznie sprowadzony w dolinę.
Przypadek ten przypomina, jak niebezpieczne mogą być wyprawy na górskie szlaki poza sezonem lub w okresie ich zamknięcia. GOPR apeluje o rozwagę i przestrzeganie znaków ostrzegawczych, aby uniknąć niepotrzebnego zagrożenia dla siebie i ratowników.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze opinie