W miniony weekend policja ujęła dwóch kierowców prowadzących pojazdy pod wpływem alkoholu. Jeden z nich miał ponad 3 promile i prowadził pomimo sądowego zakazu, drugi ponad 2 promile. Sprawy obu osób trafią do sądu, a funkcjonariusze apelują o rozwagę i odpowiedzialność na drodze.
W miniony weekend policjanci interweniowali wobec osób, które prowadziły pojazdy po spożyciu alkoholu. Zatrzymano dwóch kierowców, których zachowanie mogło stworzyć realne zagrożenie dla bezpieczeństwa na drogach.
Do jednego z zatrzymań doszło w Czańcu na ulicy Bukowskiej. Policjanci skontrolowali tam kierowcę samochodu marki Volkswagen. U 45-letniego mężczyzny badanie alkomatem wykazało ponad 3 promile alkoholu w organizmie, co oznacza skrajne upojenie. W trakcie dalszych czynności ustalono, że nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami, ponieważ zostały mu wcześniej odebrane, a dodatkowo obowiązywał go sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Sprawa trafi do sądu.
Drugie zdarzenie miało miejsce w Rybarzowicach na ulicy Żywieckiej. Policjanci zatrzymali do kontroli 34-letnią kobietę kierującą samochodem marki Honda. Miała wymagane uprawnienia, ale była w stanie nietrzeźwości – badanie wykazało ponad 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Funkcjonariusze zatrzymali jej prawo jazdy, a o dalszych konsekwencjach zdecyduje sąd.
Policjanci przypominają, że prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu stwarza zagrożenie dla wszystkich uczestników ruchu drogowego. Nietrzeźwi kierowcy mają ograniczoną zdolność oceny sytuacji na drodze, reagują wolniej i słabiej kontrolują pojazd. Funkcjonariusze apelują o rozsądek i odpowiedzialność. Osoby po spożyciu alkoholu nie powinny wsiadać za kierownicę, tylko wybierać inne środki transportu; bezpieczeństwo na drogach zalezy także od takich decyzji.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze