Zima na Wielkiej Raczy, w sercu Beskidu Żywieckiego, nie krzyczy. Ona szepcze światłem, ciszą i mgłą.
Gdy słońce powoli znika za górską granią, śnieg przygasa złotem, a doliny wypełnia spokojne morze mgieł. Z wysokości szczytu otwiera się przestrzeń — widok na pasmo Małej Fatry, a w oddali, ponad zimową ciszą, rysują się sylwetki Tatr, Babiej Góry i Pilska.
Ten kinowy film z drona to opowieść o bezczasie.
O zimie w Beskidach, która zatrzymuje ruch.
O zachodzie słońca, który nie kończy dnia — lecz go wycisza.
Autor tego filmu Andrzej Pryszcz
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze
Zaloguj się