Samochód osobowy uderzył w słupy energetyczne, co spowodowało interwencję straży pożarnej i służb ratunkowych. Na czas działania wprowadzono ruch wahadłowy, a ratownicy zajęli się usunięciem zagrożeń i sprzątaniem drogi. Policja oraz Tauron wyjaśniają szczegóły zdarzenia.
Kierowca samochodu osobowego, jadąc w czwartek 4 czerwca około godziny 15:23 ulicą Jana Kazimierza, stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w słupy energetyczne. Do zdarzenia doszło na odcinku drogi, na którym potrzebna była interwencja służb ratunkowych.
Po zgłoszeniu, które trafiło do Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Żywcu, na miejsce wysłano zastępy straży pożarnej. Strażacy zabezpieczyli teren, a następnie zaczęli usuwać zagrożenie wynikające z uszkodzenia pojazdu oraz infrastruktury energetycznej. Na miejscu pracowali strażacy z OSP Przyborów oraz Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Żywcu.
Ratownicy najpierw zajęli się zabezpieczeniem miejsca kolizji. Odłączyli akumulator w rozbitym aucie i zakręcili dopływ gazu LPG. Wprowadzili ruch wahadłowy, żeby utrzymać przejezdność drogi i jednocześnie zapewnić bezpieczeństwo osobom poruszającym się w rejonie zdarzenia. Gdy zakończyli podstawowe czynności zabezpieczające, przystąpili do sprzątnięcia jezdni.
Z jezdni zebrano fragmenty karoserii, odłamki szkła i inne pozostałości po kolizji, po czym możliwe było pełne przywrócenie ruchu. Na miejscu pracowali również funkcjonariusze Policji, którzy prowadzą czynności wyjaśniające, a także pracownicy Pogotowia Energetycznego TAURON oceniający skalę uszkodzeń infrastruktury energetycznej. Na razie nie ma informacji o osobach poszkodowanych, a przyczyny kolizji mają zostać ustalone przez odpowiednie służby. Policjanci nie podali dotychczs dokładnych ustaleń.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze