Reklama

Driftował w centrum Bielska-Białej. 50-latek stanie przed sądem

Drift w centrum miasta zakończył się wysokim mandatem i sprawą w sądzie. 50-letni kierowca Mercedesa został zatrzymany po tym, jak na rondzie Jazzu w Bielsku-Białej celowo wprowadzał auto w poślizg, stwarzając zagrożenie dla innych uczestników ruchu.

Niebezpieczne manewry zauważyli funkcjonariusze z Samodzielnego Pododdziału Prewencji Policji w Bielsku-Białej, którzy natychmiast podjęli interwencję. Zachowanie kierowcy zakwalifikowano jako wykroczenie z art. 86c § 2 kodeksu wykroczeń, dotyczące wprowadzania pojazdu w niekontrolowany poślizg powodujący zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Za taki czyn grozi grzywna nie niższa niż 2500 zł oraz 12 punktów karnych.

Reklama

Dodatkowo okazało się, że pojazd nie był wyposażony w obowiązkową gaśnicę. Łączna kwota nałożonych grzywien wyniosła 3500 złotych. Mężczyzna odmówił przyjęcia mandatu, dlatego sprawa trafi do sądu.

Policja podkreśla, że nowe przepisy mają skutecznie eliminować niebezpieczne zachowania na drogach, a driftowanie na drogach publicznych nie będzie tolerowane.

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 23/02/2026 12:48
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo tuzywiec.pl




Reklama

Najnowsze