Reklama

Druga jezdnia S1 Żywiec Soła – Przybędza: potrzeba potwierdzona, decyzji brak

Radny powiatu żywieckiego Jacek Seweryn oraz radny miejski w Żywcu Marian Kastelik po raz kolejny zwrócili się do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad z pytaniem o zasadność i perspektywę dobudowy drugiej jezdni na odcinku drogi ekspresowej S1 między węzłami Żywiec Soła a Przybędza. Odpowiedź GDDKiA, przekazana 16 grudnia 2024 r. w nawiązaniu do pisma z 14 października 2024 r., potwierdza narastające problemy komunikacyjne, ale jednocześnie pokazuje ograniczenia formalne i przestrzenne, które utrudniają realizację inwestycji.

Jak wskazuje GDDKiA, główne problemy komunikacyjne w rejonie węzła Żywiec Soła nie wynikają bezpośrednio z samego węzła, lecz z układu drogowego w mieście Żywiec. Kluczowym „wąskim gardłem” pozostaje istniejące rondo przy rzece Sole. To właśnie tam tworzą się zatory, których kolejki sięgają aż do węzła z drogą ekspresową S1. Dyrekcja podkreśla, że w obowiązujących krajowych przepisach brak jest rozwiązań, które – zastosowane wyłącznie na węźle – pozwoliłyby skutecznie rozładować ten ruch.

Reklama

Jednocześnie GDDKiA przyznaje, że dotychczas nie prowadzono odrębnej analizy dotyczącej rozbudowy węzła czy dobudowy drugiej jezdni w tym konkretnym miejscu. Posiada jednak prognozy ruchu dla odcinka S1 Żywiec Soła – Przybędza w perspektywie lat 2030–2050. Co istotne, prognozy te jednoznacznie wskazują na potrzebę dobudowy drugiej jezdni, zgodnie z obowiązującymi wytycznymi dotyczącymi poszerzania dróg w zależności od przewidywanego natężenia ruchu.

Warto przypomnieć, że dokumentacja projektowa dla budowy drogi ekspresowej S69 (obecnie S1) na odcinku Żywiec Soła – Przybędza powstawała w latach 2002–2004. Ówczesne prognozy ruchu nie wykazywały konieczności budowy drogi dwujezdniowej, co przesądziło o przyjętym standardzie inwestycji. Decyzje sprzed ponad 20 lat dziś coraz wyraźniej rozmijają się z realiami komunikacyjnymi regionu.

Reklama

GDDKiA zwraca również uwagę, że S1 jest drogą o ograniczonej dostępności, a lokalizacja węzłów była planowana przy maksymalnym wykorzystaniu istniejącej sieci drogowej oraz zgodnie z przepisami obowiązującymi w czasie projektowania. Co więcej, podczas realizacji inwestycji na tym odcinku nie wykupiono gruntów zapewniających rezerwę pod budowę drugiej jezdni. Oznacza to, że obecnie droga nie posiada gwarantowanego zaplecza terenowego, co znacząco komplikuje ewentualną rozbudowę.

Dodatkowo, na etapie projektowania i budowy trasy S1 między Bielskiem-Białą a Żywcem nie przewidywano również budowy miejsc obsługi podróżnych (MOP), co dziś jest kolejnym elementem odbiegającym od współczesnych standardów dróg ekspresowych.

Reklama

Odpowiedź GDDKiA jasno pokazuje, że potrzeba dobudowy drugiej jezdni na odcinku Żywiec Soła – Przybędza jest potwierdzona prognozami ruchu, jednak brak wcześniejszych analiz, rezerwy gruntowej oraz uwarunkowania urbanistyczne sprawiają, że realizacja takiej inwestycji nie będzie prosta ani szybka. Radni zapowiadają dalsze działania i monitoring sprawy. O kolejnych informacjach w tej sprawie będziemy informować na bieżąco.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo tuzywiec.pl




Reklama