Spór o dostęp do terenów rekreacyjnych nad Jeziorem Żywieckim zaostrza się. Zamknięta brama odcięła dotychczasowy dojazd do przystani i pomostów, z którego korzystali mieszkańcy oraz turyści. Gmina nie jest właścicielem spornego terenu, a decyzję w tej sprawie podejmie starostwo powiatowe. Społeczność oczekuje jasnych rozstrzygnięć, które pozwolą ponownie korzystać z popularnego miejsca wypoczynku.
Brama odcięła dojazd nad Jezioro Żywieckie. Mieszkańcy i żeglarze protestują
Narasta spór o dostęp do terenów rekreacyjnych nad Jeziorem Żywieckim oraz do Wyspy w Zarzeczu. Powodem konfliktu jest zamknięcie bramą drogi prowadzącej z ulicy Żeglarskiej w stronę przystani, pomostów i infrastruktury, z której od lat korzystają mieszkańcy, żeglarze oraz turyści.
Osoby korzystające z tego terenu mówią, że przez lata droga była ogólnodostępna i stanowiła główny dojazd do jeziora. Po ustawieniu bramy dostęp został poważnie ograniczony, co wywołało niezadowolenie użytkowników akwenu. Mieszkańcy powtarzają, że utrudnienia dotyczą zarówno osób uprawiających sporty wodne, jak i tych, które po prostu odwiedzają popularne tereny rekreacyjne nad wodą i traktują ten dojazd jako podstawową trasę.
Sprawa budzi coraz większe emocje wśród lokalnej społeczności, która domaga się wyjaśnienia okoliczności zamknięcia przejazdu oraz sprawdzenia, czy brama została ustawiona zgodnie z obowiązującymi przepisami. Część mieszkańców zapowiada, że jeśli sytuacja się nie zmieni, będą szukać dalszych sposobów na przywrócenie swobodnego dostępu do jeziora. Do sytuacji odniosła się Gmina Łodygowice, która informuje, że nie jest stroną sporu. Samorząd wskazuje, że teren objęty konfliktem należy do Skarbu Państwa, a gmina nie ma kompetencji do podejmowania decyzji w sprawie jego użytkowania.
Dokumentacja związana z drogą oraz przyległymi działkami znajduje się obecnie w analizie w Starostwie Powiatowym w Żywcu. To wyniki prowadzonych ustaleń mają przesądzić o dalszych losach przejazdu i odpowiedzieć na pytanie, czy droga zostanie ponownie udostępniona osobom korzystającym z Jeziora Żywieckiego. Do czasu zakończenia postępowania mieszkańcy, żeglarze i użytkownicy terenów rekreacyjnych czekają na jednoznaczne rozstrzygnięcie, które określi status drogi oraz zasady korzystania z tego popularnego miejsca wypoczynku, co dla wielu osób ma duże znaczenie w sezonie letnim, kiedy ruch nad jeziorem wyraźnie się nasila.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze