Przed Sądem Okręgowym w Bielsku-Białej rusza proces dwóch mężczyzn z Dagestanu i Czech podejrzanych o prowadzenie profesjonalnej linii produkcji metamfetaminy w domu jednorodzinnym w Ciścu. Policja zabezpieczyła narkotyki, materiały wybuchowe oraz granat. Skala procederu jest ogromna, a grożąca kara może sięgnąć 20 lat więzienia.
Przed Sądem Okręgowym w Bielsku-Białej staną dwaj obcokrajowcy, którym prokuratura zarzuca prowadzenie dużej produkcji narkotyków. Chodzi o obywateli Dagestanu i Czech. Według ustaleń śledczych mieli oni uruchomić profesjonalną linię do wytwarzania metamfetaminy, co stało się podstawą skierowania aktu oskarżenia.
Z materiałów postępowania wynika, że przestępcza działalność miała trwać od marca do lipca ubiegłego roku. Śledczy jako miejsce wskazują jeden z domów jednorodzinnych w Ciścu. W budynku znajdowała się kompletna instalacja przeznaczona do produkcji narkotyków, z pomieszczeniami i urządzeniami potrzebnymi do prowadzenia takiej działalności.
Zabezpieczone przez służby materiały świadczą o dużej skali procederu. Funkcjonariusze przejęli narkotyki, prekursory chemiczne oraz materiały wybuchowe i pirotechniczne, w tym granat. Ze względu na zagrożenie związane z obecnością tych substancji w budynku na miejsce skierowano kontrterrorystów z Katowic. Brali udział w zabezpieczaniu i usuwaniu niebezpiecznych elementów z posesji.
Z ustaleń prokuratury wynika, że zabezpieczona linia mogła pozwolić na wytworzenie ponad 2 kilogramów czystej metamfetaminy, co według wyliczeń mogło się przekładać na setki tysięcy porcji narkotyku o szacunkowej czarnorynkowej wartości około 8 milionów złotych. Zabezpieczone półprodukty miały umożliwiać kontynuowanie wytwarzania środka odurzającego. Mężczyźni zostali zatrzymani w lipcu ubiegłego roku na terenie województwa opolskiego; ustalono, że byli już wcześniej karani w Czechach za przestępstwa narkotykowe, a jeden z nich ma odpowiadać w warunkach recydywy. Poza zarzutami dotyczącymi produkcji narkotyków śledczy wskazują też na posługiwanie się fałszywymi dokumentami w celu ukrycia tożsamości. Oskarżeni przebywają w areszcie tymczasowym, a za zarzucane im czyny grozi kara do 20 lat pozbawienia wolności.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze