Policja z Żywca ustaliła sprawców kradzieży dwóch lawet wartych łącznie 25 tysięcy złotych. Dwaj mieszkańcy powiatu bielskiego zostali oskarżeni, a skradzione pojazdy odnaleziono i zwrócono właścicielom. Sprawcy przyznali się do winy i stanęli przed sądem.
Policjanci z Żywca zakończyli postępowanie w sprawie kradzieży przyczep typu laweta. Z ustaleń wynika, że brali w niej udział dwaj mieszkańcy powiatu bielskiego, a finał sprawy trafił do sądu. Obie skradzione lawety udało się odnaleźć i zwrócić właścicielom.
Pierwsza kradzież miała miejsce w połowie grudnia ubiegłego roku na terenie Żywca. Z drogi dojazdowej do jednej z firm zniknęła laweta warta około 15 tysięcy złotych. Policjanci szybko ustalili sprawcę. Okazał się nim 40-letni mieszkaniec powiatu bielskiego. W trakcie dalszych czynności funkcjonariusze ustalili, że pomagał mu 35-latek z tego samego powiatu. Mężczyzna brał udział w zbyciu skradzionego mienia i odpowiadał za paserstwo.
Podczas dalszego śledztwa policja połączyła 40-latka z kolejną kradzieżą. Tym razem chodziło o zdarzenie z początku listopada w Gilowicach, gdzie skradziono lawetę o wartości 10 tysięcy złotych. Analiza sposobu działania sprawców i zgromadzony materiał dowodowy pozwoliły wykazać związek między tymi dwiema sprawami. Ustalono też, że 40-latek znów nie działał sam. W proceder był zamieszany ten sam 35-latek oraz 34-letni mieszkaniec powiatu bielskiego, współodpowiedzialni za zbycie skradzionego mienia. Druga z przyczep również została odnaleziona i wróciła do właściciela.
W sprawie kradzieży z Żywca policja skierowała akt oskarżenia do sądu. W przypadku zdarzenia z Gilowic sprawcy zdecydowali się na dobrowolne poddanie się karze. Główny sprawca został skazany na 6 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem na rok oraz grzywnę w wysokości 2500 złotych, a pozostali mężczyźni, odpowiadający za paserstwo, usłyszeli wyroki 4 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na rok i grzywny po 1500 złotych. Zgodnie z obowiązującymi przepisami za kradzież oraz paserstwo umyślne grozi kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze