Prezydencka kolumna zatrzymała się na stacji paliw w Bielsku-Białej, wzbudzając żywe zainteresowanie mieszkańców. Karol Nawrocki wysiadł z samochodu, co wywołało spontaniczne spotkania i fotografie z mieszkańcami. To krótka, lecz emocjonująca chwila w jego podróży po regionie.
Niespodziewana wizyta prezydenta RP, Karola Nawrockiego, przyciągnęła w piątek uwagę mieszkańców Bielska-Białej. W godzinach przedpołudniowych prezydencka kolumna zatrzymała się na jednej ze stacji paliw przy ulicy Żywieckiej, co szybko wzbudziło zainteresowanie klientów stacji i osób przejeżdżających tą trasą.
W skład kolumny wchodziło kilka pojazdów eskortowanych przez policję oraz funkcjonariuszy Służby Ochrony Państwa. Kolumna zrobiła krótki postój podczas przejazdu przez miasto. W pewnym momencie z jednego z samochodów wysiadł prezydent, co natychmiast zauważyły osoby znajdujące się w pobliżu. Część z nich zaczęła podchodzić bliżej, by zobaczyć, co się dzieje, a inni obserwowali sytuację z dystansu.
Świadkowie mówią, że wokół głowy państwa bardzo szybko zgromadziła się grupa mieszkańców. Niektórzy wykorzystali okazję do krótkiej rozmowy i przywitania się, inni poprosili o pamiątkowe zdjęcia. W tłumie można było zobaczyć zarówno seniorów, jak i młodszych mieszkańców regionu, część z nich dość uważnie śledziła przebieg spotkania, inni tylko przystawali na chwilę.
Postój w Bielsku-Białej był jedynie krótkim etapem podróży prezydenta. Tego dnia Karol Nawrocki przemieszczał się z Żywca do Grabówki w powiecie wodzisławskim. Tam brał udział w uroczystości odsłonięcia tablicy upamiętniającej Powstańców Śląskich, a w programie przewidziano także spotkanie z mieszkańcami miejscowości.
Wcześniej prezydent odwiedził Żywiec, gdzie spotkał się ze 100-letnią mieszkanką miasta. Seniorka od dłuższego czasu marzyła o osobistym poznaniu głowy państwa i wspólnym zdjęciu. Jej pragnienie stało się głośne po nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych, które szybko zyskało popularność. Niedługo potem doszło do realizacji marzenia. Krótki pobyt prezydenta w Bielsku-Białej, choć trwał zaledwie kilka minut, odbił się szerokim echem wśród mieszkańców i był przez nich żywo komentowany.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze