Reklama

NFZ ogranicza finansowanie Szpitala Żywiec Ciężkie czasy dla pacjentów

Szpital Żywiec sygnalizuje problemy finansowe wynikające z nowych zasad rozliczeń NFZ, które refundują tylko część nadwykonań i wypłacają je z rocznym opóźnieniem. W efekcie czas oczekiwania na badania diagnostyczne, takie jak rezonans czy gastroskopia, może się znacznie wydłużyć, narażając pacjentów na opóźnioną diagnostykę i leczenie.

Informacje o sytuacji w Szpitalu Żywiec

Ze Szpitala Żywiec napływają niepokojące informacje. Dyrekcja placówki alarmuje, że decyzje Narodowego Funduszu Zdrowia dotyczące rozliczania nadwykonań mogą znacząco wydłużyć czas oczekiwania pacjentów na specjalistyczne badania diagnostyczne. Chodzi między innymi o rezonans magnetyczny, tomografię komputerową, gastroskopię oraz kolonoskopię.

Założenia dotyczące finansowania świadczeń

Przedstawiciele szpitala informują, że NFZ ma finansować jedynie część świadczeń wykonywanych ponad ustalone limity. W przypadku tomografii komputerowej i rezonansu magnetycznego refundacja ma wynosić 50 procent wartości badań, dla gastroskopii i kolonoskopii – 60 procent. Środki, zgodnie z przekazanymi informacjami, mają być wypłacane dopiero po roku, co dla szpitala oznacza długie oczekiwanie na zwrot poniesionych kosztów.

Reklama

Przewidywany wpływ na czas oczekiwania

Dyrekcja podkreśla, że w praktyce takie zasady rozliczeń uniemożliwiają dalsze wykonywanie nadwykonań na dotychczasowym poziomie. Czas oczekiwania na rezonans i tomografię może wydłużyć się z około dwóch miesięcy do nawet pół roku. Jeszcze trudniejsza sytuacja ma dotyczyć badań endoskopowych. Według szacunków szpitala na kolonoskopię w znieczuleniu pacjenci mogą czekać ponad cztery lata, na gastroskopię ponad dwa lata. To oznacza realne ryzyko opóźnionej diagnostyki u wielu osób.

Zakres problemu i dane liczbowe

Szpital ocenia, że problem może objąć tysiące mieszkańców regionu. Tylko w tym roku przesunięcia terminów badań mają dotyczyć kilku tysięcy pacjentów oczekujących na diagnostykę. W wydanym wcześniej oświadczeniu placówka zwróciła uwagę także na koszty świadczeń wykonanych ponad limity kontraktowe. Według danych przedstawionych przez szpital wartość niezapłaconych nadwykonań za 2025 rok ma przekraczać 24 miliony złotych i dotyczyć między innymi kardiologii, ortopedii oraz rehabilitacji. To spore obciążenie jak na jedną placówkę.

Reklama

Stanowisko NFZ i reakcje lokalne

Do sprawy odniósł się Śląski Oddział Wojewódzki NFZ. Zapewnia, że realizuje płatności zgodnie z zawartymi umowami. Informacje o symbolicznej kwocie 109 zł miały, jak tłumaczy Fundusz, dotyczyć rozliczenia świadczeń dla dzieci i młodzieży w zakresie fizjoterapii ambulatoryjnej. Jednocześnie w regionie narastają obawy o przyszłość placówki. Przedstawiciele samorządu oraz lokalni politycy mówią, że bez zwiększenia finansowania utrzymanie obecnego poziomu leczenia może być trudne. Starosta żywiecki Adrian Midor zaznaczył, że dotychczasowe rozmowy z NFZ nie przyniosły oczekiwanych rezultatów i sytuacjia wciąż pozostaje napięta.

Źródło: Beskidzka 24
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo tuzywiec.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości