Mieszkańcy zgłaszają poważny problem w okolicy stawów w Moszczanicy. W bocznej uliczce, przy drodze prowadzącej do kapliczki – tuż za stawami, po zejściu z ulicy Rychwałdzkiej – powstało nielegalne wysypisko śmieci oraz miejsce składowania rozebranych samochodów.
Teren, który do niedawna był spokojnym miejscem spacerów, dziś wygląda jak dzikie składowisko odpadów. Porzucone części samochodowe, elementy karoserii oraz różnego rodzaju śmieci nie tylko szpecą okolicę, ale mogą stanowić zagrożenie dla środowiska oraz bezpieczeństwa mieszkańców. Istnieje obawa, że wkrótce przejście tą drogą stanie się niemożliwe.
Sprawa została już zgłoszona na policję, jednak mieszkańcy podkreślają, że problem wymaga nagłośnienia i szybkiej reakcji odpowiednich służb. Brak zdecydowanych działań może doprowadzić do dalszego powiększania się wysypiska i degradacji terenu.
Apelujemy do władz lokalnych oraz odpowiednich instytucji o pilne zajęcie się sprawą i doprowadzenie do uprzątnięcia tego miejsca. Zachęcamy również mieszkańców do reagowania i zgłaszania podobnych sytuacji – tylko wspólnie możemy zadbać o porządek i bezpieczeństwo w naszej okolicy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze