Straż Graniczna zatrzymała 13 cudzoziemców naruszających przepisy dotyczące legalnego pobytu, w tym obywatela Paragwaju z Opola. Kontrole wykazały także brak dokumentów i nielegalne zatrudnienie. Pracodawcy zostali dodatkowo objęci śledztwem, by zweryfikować przestrzeganie prawa w firmach zatrudniających obcokrajowców.
Funkcjonariusze Straży Granicznej zatrzymali kolejnych cudzoziemców, którzy naruszyli przepisy pobytowe obowiązujące na terytorium Polski. Wśród zatrzymanych był 26-letni obywatel Paragwaju, który przekroczył dopuszczalny okres pobytu w ramach ruchu bezwizowego o 498 dni.
Do zatrzymania mężczyzny doszło na terenie Opola. Jak ustalili funkcjonariusze, cudzoziemiec pozostał w Polsce po wykorzystaniu dozwolonego czasu pobytu i nie wyjechał po jego upływie. W związku z naruszeniem przepisów Komendant Placówki Straży Granicznej w Opolu wydał decyzję zobowiązującą go do opuszczenia kraju w ciągu 30 dni. Dodatkowo wobec Paragwajczyka orzeczono zakaz ponownego wjazdu do państw strefy Schengen na okres trzech lat.
To nie był jedyny przypadek ujawniony podczas ostatnich działań Śląskiego Oddziału Straży Granicznej. Funkcjonariusze zatrzymali też 12 innych cudzoziemców, którzy nielegalnie przebywali na terenie Polski. Wśród zatrzymanych znaleźli się między innymi obywatele Tunezji, Nepalu, Nigerii, Uzbekistanu, Gruzji oraz Kazachstanu.
Kontrole wykazały, że część osób nie posiadała dokumentów uprawniających do legalnego pobytu, a niektórzy wykonywali pracę bez wymaganych zezwoleń. Wobec wszystkich wydano decyzje zobowiązujące do opuszczenia Polski wraz z czasowym zakazem ponownego wjazdu do strefy Schengen.
Straż Graniczna poinformowała też o wszczęciu kontroli w firmach zatrudniających cudzoziemców. Postępowania mają wyjaśnić, czy pracodawcy przestrzegali przepisów dotyczących legalnego zatrudniania obcokrajowców na terenie Polski i czy nie dochodziło do nadużyć przy powierzaniu im pracy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze