Podczas prac drogowych na ulicy Skalistej robotnicy natrafili na pocisk artyleryjski sprzed wojny. Szybka reakcja służb i ewakuacja mieszkańców zagwarantowały bezpieczeństwo w rejonie. Sprawdź, jak przebiegała akcja neutralizacji niebezpieczeństwa.
Podczas prac drogowych na ulicy Skalistej w Szczyrku robotnicy natrafili na niewybuch. Był to pocisk, który najprawdopodobniej pochodził z okresu II wojny światowej. Ze względu na zagrożenie prace w tym miejscu trzeba było natychmiast przerwać.
Ustalono, że znaleziony obiekt to pocisk artyleryjski o długości około 50 centymetrów i średnicy blisko 10 centymetrów. Pracownicy przerwali roboty, wstępnie zabezpieczyli teren i zawiadomili odpowiednie służby. Postępowali przy tym zgodnie z zasadami bezpieczeństwa obowiązującymi w takich sytuacjach, tak by nikt nie podchodził do znaleziska i go nie dotykał.
Na miejsce przyjechali policjanci z Komisariatu Policji w Szczyrku. Funkcjonariusze odgrodzili teren i uniemożliwili dostęp osobom postronnym. Wezwano też patrol saperski z Centralnego Ośrodka Koordynacji Rozminowania we Wrocławiu. Saperzy przejęli niewybuch, zabezpieczyli go i przetransportowali w bezpieczne miejsce, gdzie ma zostać zneutralizowany.
Ze względów bezpieczeństwa ewakuowano mieszkańców z trzech pobliskich budynków – łącznie sześć osób. Wrócili do swoich domów po zakończeniu działań, a całą akcję zamknięto jeszcze tego samego dnia.
W regionie regularnie pojawiają się kolejne zgłoszenia dotyczące pozostałości wojennych, więc takie znaleziska wciąż są realnym probelmem. Policja przypomina, że po znalezieniu niewybuchu nie wolno go dotykać ani przemieszczać. Trzeba jak najszybciej zawiadomić służby, oddalić się na bezpieczną odległość oraz ostrzec inne osoby znajdujące się w pobliżu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze