Reklama

Pędził 100 km/h w terenie zabudowanym. Policjant musiał uskakiwać z drogi

W piątkowy wieczór policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Bielsku-Białej prowadzili kontrolę prędkości na ulicy Bystrzańskiej. Podczas działań zmierzyli prędkość pojazdu, który poruszał się z prędkością 100 km/h w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 50 km/h.

Za kierownicą siedział 25-letni mieszkaniec Buczkowic. Gdy policjant wydał polecenie zatrzymania pojazdu, kierowca zamiast zwolnić gwałtownie przyspieszył. Funkcjonariusz znajdujący się na jezdni musiał natychmiast odskoczyć na sąsiedni pas ruchu, by uniknąć potrącenia. Charakterystyczny dźwięk wysokich obrotów silnika był słyszalny również dla drugiego policjanta stojącego na poboczu.

Reklama

Kierowca zatrzymał się dopiero kilkadziesiąt metrów dalej, co – zdaniem policjantów – jednoznacznie wskazuje, że nie panował nad prędkością i stwarzał realne zagrożenie dla życia oraz zdrowia innych uczestników ruchu. Do zdarzenia doszło na dobrze oświetlonej, miejskiej drodze.

W związku z rażącym naruszeniem zasad bezpieczeństwa funkcjonariusze zastosowali art. 178d Kodeksu karnego, dotyczący prowadzenia pojazdu w sposób stwarzający bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Sporządzona dokumentacja trafi do sądu, który zdecyduje o dalszych konsekwencjach wobec kierującego. Niezależnie od tego prawo jazdy 25-latka zostało elektronicznie zatrzymane.

Reklama

Na szczęście w wyniku zdarzenia żaden z policjantów nie odniósł obrażeń. Policja po raz kolejny apeluje do kierowców o rozsądek i przestrzeganie przepisów – nadmierna prędkość pozostaje jednym z największych zagrożeń na drogach.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo tuzywiec.pl




Reklama