Na lotnisku Katowice-Pyrzowice funkcjonariusze Straży Granicznej zatrzymali obywatela Gruzji, który nie potrafił potwierdzić celu swojego pobytu w Polsce. Mężczyzna przyleciał, deklarując podjęcie pracy, jednak firma zakończyła z nim współpracę pół roku temu. Brak aktualnych dokumentów legalizujących zatrudnienie skutkował odmową wjazdu oraz koniecznością powrotu do Gruzji.
Funkcjonariusze Straży Granicznej z Placówki SG w Katowicach-Pyrzowicach odmówili wjazdu do Polski obywatelowi Gruzji, który zadeklarował, że przyleciał w celu podjęcia pracy. Podczas kontroli granicznej wyjaśniano okoliczności jego przyjazdu i sprawdzano, czy deklarowany zamiar pobytu na terytorium kraju jest zgodny z przedstawionymi dokumentami.
W trakcie sprawdzania dokumentów mundurowi ustalili, że firma, na którą powoływał się cudzoziemiec, zakończyła z nim współpracę blisko pół roku wcześniej. Po rozwiązaniu umowy mężczyzna wrócił do Gruzji. Przy ponownym przylocie nie dysponował już dokumentami uprawniającymi go do legalnego zatrudnienia na terenie Polski, co miało znaczenie przy ocenie jego sytuacji i przedstawionego celu pobytu.
Z powodu braku potwierdzenia celu oraz warunków planowanego pobytu Komendant Placówki Straży Granicznej w Katowicach-Pyrzowicach wydał decyzję o odmowie wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Do czasu opuszczenia kraju cudzoziemiec został skierowany do pomieszczeń przeznaczonych dla osób, którym odmówiono wjazdu. Jego odlot do Kutaisi zaplanowano na 4 lipca, lot ma się odbyć z tego samego lotniska, z którego przyleciał.
Straż Graniczna poinformowała, że od początku 2026 roku na lotnisku Katowice Airport w Pyrzowicach odmówiono wjazdu do Polski już 137 cudzoziemcom. Funkcjonariusze przypominają, że osoba przekraczająca granicę musi mieć przy sobie dokumenty potwierdzające cel pobytu i spełniać obowiązujące warunki wjazdu na terytorium Polski, inaczej musi się liczyć z decyzją odmowną.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze