Podczas rutynowej kontroli drogowej na ulicy Żywieckiej w Bielsku-Białej policjanci odkryli, że kierowca auta miał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, a jego pasażer figurował jako osoba poszukiwana. Złamanie zakazu grozi poważnymi konsekwencjami, które mogą sięgać nawet 5 lat więzienia. Służby przypominają, że kontrole mają na celu bezpieczeństwo wszystkich uczestników ruchu.
Rutynowa kontrola drogowa na ulicy Żywieckiej w Bielsku-Białej zakończyła się interwencją wobec dwóch mężczyzn podróżujących jednym samochodem. Policjanci z bielskiej drogówki zatrzymali do sprawdzenia osobowego nissana i już na początku czynności ustalili, że wobec 42-letniego kierującego obowiązuje sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. W trakcie dalszych działań funkcjonariusze sprawdzili również dane pasażera. Okazało się, że 39-latek figuruje w systemie jako osoba poszukiwana.
Złamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów jest przestępstwem. Za taki czyn grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Tego typu naruszenia są traktowane przez wymiar sprawiedliwości jako poważne lekceważenie obowiązującego prawa.
Służby przypominają, że codzienne kontrole drogowe mają na celu wykluczanie z ruchu osób mogących stwarzać zagrożenie dla innych uczestników. Chodzi m.in. o kierowców prowadzących pod wpływem alkoholu lub środków odurzających, a także tych, którzy ignorują sądowe zakazy albo nie mają wymaganych uprawnień. Policja zwraca uwagę, że lekceważenie decyzji sądu oraz prowadzenie pojazdu mimo zakazu to poważne naruszenie prawa i może skończyć się dotkliwymi konsekwencjami karnymi. Funkcjonariusze apelują do kierowców o przestrzeganie przepisów i podejmowanie odpowiedzialnych decyzji na drodze.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze