W sobotnie popołudnie, 25 kwietnia, w miejscowości Kamesznica w powiecie żywieckim doszło do groźnego pożaru, który szybko rozprzestrzenił się z suchych traw na pobliskie tereny leśne oraz domek letniskowy. Dzięki sprawnej interwencji wielu jednostek straży pożarnej udało się opanować sytuację po ponad trzech godzinach intensywnej akcji gaśniczej.
Szybkie rozprzestrzenianie się ognia
Zgłoszenie o pożarze wpłynęło do służb ratunkowych około godziny 15:40. Początkowo ogień obejmował jedynie suche trawy i poszycie leśne, jednak sprzyjające warunki – sucha roślinność i wiatr – sprawiły, że płomienie bardzo szybko zaczęły się rozprzestrzeniać.
W krótkim czasie ogień dotarł do pobliskiego domku letniskowego, który częściowo uległ zniszczeniu. Sytuacja wymagała natychmiastowego zwiększenia sił i środków ratowniczych.
Intensywna akcja gaśnicza
Na miejscu działały liczne jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej z Nieledwi, Milówki, Kamesznicy, Szarego i Lalik, a także strażacy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Żywiec. Działania wspierali również ratownicy medyczni oraz policja.
Strażacy prowadzili akcję z użyciem kilku prądów wody, jednocześnie zabezpieczając teren i organizując dostawy wody z pobliskich hydrantów. Priorytetem było zatrzymanie rozprzestrzeniania się ognia na kolejne fragmenty lasu oraz ochrona zabudowań.
Poszkodowany mieszkaniec
W trakcie zdarzenia pomocy medycznej wymagał mieszkaniec domku letniskowego, który próbował samodzielnie ugasić ogień. Mężczyzna doznał poparzeń. Strażacy udzielili mu kwalifikowanej pierwszej pomocy, a następnie został przekazany zespołowi ratownictwa medycznego.
Opanowanie sytuacji i dalsze działania
Po kilku godzinach intensywnej walki z ogniem udało się go opanować. Akcja ratowniczo-gaśnicza zakończyła się około godziny 18:30, kiedy wszystkie zastępy wróciły do swoich baz.
Obecnie trwają czynności mające na celu ustalenie przyczyn pożaru. Służby nie wykluczają żadnej z hipotez – od przypadkowego zaprószenia ognia po inne okoliczności, które będą przedmiotem dalszego postępowania.
Podsumowanie
Pożar w Kamesznicy pokazał, jak szybko ogień w suchym, leśnym terenie może wymknąć się spod kontroli i zagrozić zarówno środowisku, jak i ludziom. Dzięki sprawnej współpracy wielu jednostek udało się jednak zapobiec jeszcze większym stratom.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze