W malowniczym sercu Beskid Żywiecki, na rozległej polanie Hali Boraczej, stoi miejsce wyjątkowe – Schronisko na Hali Boraczej. Dla wielu turystów to po prostu przytulny przystanek na szlaku, słynący z domowej atmosfery i tradycyjnych wypieków. Jednak historia tego obiektu sięga znacznie głębiej i czyni go jednym z najbardziej niezwykłych punktów na mapie polskiej turystyki górskiej.
Początki w duchu sportu i syjonizmu
Korzenie schroniska sięgają końca XIX wieku. W 1896 roku w Bielsku powstała pierwsza żydowska organizacja turystyczna – Bielitz-Bialer Israelitischer Turnverein. Z czasem przekształciła się ona w Żydowskie Stowarzyszenie Gimnastyczno-Sportowe „Makkabi”, działające w duchu idei syjonistycznych i promujące aktywność fizyczną oraz turystykę wśród społeczności żydowskiej.
Organizacja nie ograniczała się wyłącznie do działalności sportowej w miastach. Jej członkowie organizowali wyprawy górskie, rozwijali sekcje turystyczne i propagowali aktywny styl życia. Z tej inicjatywy w 1928 roku powstało na Hali Boraczej pierwsze na świecie żydowskie górskie schronisko turystyczne – symbol nowoczesnego podejścia do turystyki i integracji poprzez sport.
Początkowo obiekt był skromny, lecz z biegiem lat rozbudowano go do formy nowoczesnego, jak na tamte czasy, schroniska mogącego pomieścić nawet 100 osób. Stał się ważnym centrum spotkań, wypoczynku i integracji.
Pożar i wojenne losy
Lata 30. XX wieku przyniosły dramatyczne wydarzenia – pierwotny budynek spłonął. Konieczna była budowa nowej, solidniejszej konstrukcji. Wkrótce potem wybuch II wojny światowej całkowicie odmienił losy obiektu.
W czasie okupacji niemieckiej schronisko zostało przejęte przez żywiecki oddział Beskidenverein i służyło wyłącznie członkom tej organizacji. Był to trudny okres, który zakończył pionierski, żydowski rozdział w historii tego miejsca.
Powojenna odbudowa i nowe życie
Po wojnie schronisko znalazło się pod opieką babiogórskiego oddziału Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego. Przechodziło kolejne remonty i modernizacje, dostosowując się do potrzeb turystów. Choć pojawiały się plany budowy zupełnie nowego obiektu, ostatecznie zdecydowano się zachować jego historyczny charakter.
Dzięki temu schronisko nie imponuje monumentalnością czy nowoczesną architekturą, lecz autentycznością i klimatem. Drewniana bryła wkomponowana w krajobraz hali stała się integralnym elementem panoramy Beskidów.
Kultowe miejsce na turystycznej mapie
Dziś Schronisko na Hali Boraczej to nie tylko baza wypadowa w wyższe partie Beskidu Żywieckiego, lecz także popularny cel rodzinnych spacerów i górskich wycieczek. Przyciąga turystów ceniących historię, tradycję oraz niepowtarzalną atmosferę.
Choć jego zewnętrzny wygląd nie zdradza burzliwych dziejów, dla wielu pozostaje miejscem symbolicznym – świadectwem wielokulturowej historii regionu i pionierskich działań w rozwoju turystyki w Polsce
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze