Po burzliwej sesji Rady Gminy Łodygowice część radnych i mieszkańców złożyła skargę na przewodniczącą Ewelinę Kliś. Zarzuty dotyczą sposobu prowadzenia obrad, w tym zarzutów o brak bezstronności i przerywanie wypowiedzi. Wojewoda Śląski analizuje sprawę i zdecyduje, czy doszło do uchybień proceduralnych.
Skarga na przewodniczącą Rady Gminy Łodygowice. Sprawą zajmuje się wojewoda
Po ostatniej, bardzo emocjonalnej sesji Rady Gminy Łodygowice do Wojewody Śląskiego trafiła skarga dotycząca przewodniczącej rady, Eweliny Kliś. Dokument przygotowano po obradach z 26 marca 2026 roku, podpisała go część radnych oraz grupa mieszkańców.
Autorzy skargi koncentrują się na sposobie prowadzenia obrad. Wskazują m.in. na brak bezstronności, przerywanie wypowiedzi uczestnikom debaty i – ich zdaniem – nierówne traktowanie osób zabierających głos. Twierdzą, że miało to wpływ na przebieg dyskusji i możliwość pełnego przedstawienia argumentów przez wszystkie strony.
Do zarzutów odniosła się również sama przewodnicząca, która nie zgadza się z treścią skargi. Utrzymuje, że sesja była jawna i rejestrowana, a cały jej przebieg można prześledzić na udostępnionym nagraniu. W jej ocenie skarga ma charakter polityczny, nie odzwierciedla opinii wszystkich mieszkańców gminy i pomija kontekst wcześniejszych sporów w radzie.
Skarga trafiła do Wojewody Śląskiego, który jako organ nadzoru analizuje działania samorządów pod kątem zgodności z obowiązującym prawem. W zależności od ustaleń może zostać uznana za bezzasadną, mogą też zostać wskazane ewentualne uchybienia proceduralne lub podjęte dalsze kroki nadzorcze. Na tym etapie postępowanie jeszcze się toczy, a sprawa nadal budzi emocje zarówno wśród części radnych, jak i mieszkańców gminy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze