Dzięki czujności jednego z mieszkańców udało się uratować życie nieprzytomnego mężczyzny, którego znaleziono w przestrzeni publicznej podczas panujących ujemnych temperatur. Na miejsce natychmiast skierowano patrol policji oraz zespół ratownictwa medycznego.
Mężczyzna był nieprzytomny, jednak oddychał. Ubrany jedynie w krótką podkoszulkę, nie był przygotowany na zimowe warunki. Funkcjonariusze zauważyli uraz głowy oraz wyraźne objawy silnego wychłodzenia organizmu. Ratownicy medyczni stwierdzili u poszkodowanego hipotermię – temperatura jego ciała wynosiła zaledwie 34 stopnie Celsjusza, co stanowiło bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia i życia.
Mężczyzna został przewieziony do szpitala, gdzie jego stan jest monitorowany przez lekarzy. Wstępne ustalenia wskazują, że mógł wcześniej spożywać alkohol, który często powoduje obniżenie czujności i fałszywe odczuwanie ciepła.
To zdarzenie jest ważnym apelem do mieszkańców. Reagujmy na widok osób leżących lub śpiących w miejscach publicznych, szczególnie zimą. Nawet jeden telefon do służb ratunkowych może uratować czyjeś życie.