Debiut marzeń stał się faktem. Polski kierowca stanął na podium już w swoim pierwszym starcie w serii Indy NXT. Dzięki świetnemu manewrowi wyprzedzania tuż po starcie oraz bardzo dobrym restartom wyścigu wywalczył trzecie miejsce, imponując dojrzałością i opanowaniem.
Kluczowy moment rywalizacji nastąpił na pierwszych okrążeniach, gdy odważny atak pozwolił mu przebić się do czołówki. Później Polak konsekwentnie bronił pozycji, nie popełniając błędów mimo presji ze strony rywali.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze