Do groźnego wypadku doszło wczoraj przed południem w rejonie ulicy Wypoczynkowej w Bielsku-Białej. Podczas wykonywania prac ziemnych operator koparki gąsienicowej najechał maszyną na stopę swojego współpracownika.
Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 44-letni operator koparki podczas manewrowania maszyną najechał na stopę 33-letniego pracownika, który w tym czasie również wykonywał swoje obowiązki zawodowe. Na miejsce natychmiast wezwano służby ratunkowe. Poszkodowany mężczyzna doznał poważnego urazu – zmiażdżenia stopy – i wymagał pilnej pomocy medycznej.
Podczas czynności prowadzonych na miejscu policjanci przebadali operatora koparki na obecność alkoholu w organizmie. Badanie wykazało, że miał on w wydychanym powietrzu ponad pół promila alkoholu. Jak się później okazało, poszkodowany pracownik również znajdował się pod wpływem alkoholu w podobnym stężeniu.
Okoliczności zdarzenia będą teraz szczegółowo wyjaśniane przez policję. Sprawę bada także Państwowa Inspekcja Pracy, która prowadzi postępowanie w sprawie wypadku przy pracy. Operator koparki musi liczyć się z konsekwencjami prawnymi, a o jego dalszym losie zdecyduje sąd.
Służby przypominają, że spożywanie alkoholu w miejscu pracy, zwłaszcza podczas obsługi ciężkiego sprzętu, stwarza poważne zagrożenie dla zdrowia i życia pracowników.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze