Reklama

Zadziele – wieś, którą pochłonęła woda, ale nie zapomnienie

Dziś niemal całkowicie ukryte pod taflą Jezioro Żywieckie, Zadziele przez stulecia było miejscem tętniącym życiem. Choć fizycznie przestało istnieć w latach 60. XX wieku, w pamięci mieszkańców Żywiecczyzny pozostaje symbolem przemian, ale i bolesnych strat, jakie przyniósł powojenny rozwój.

Początki „za działem”

Historia wsi sięga około 1500 roku. To wówczas Mikołaj Komorowski, właściciel tzw. państwa żywieckiego, założył tu folwark, osiedlając kmieci przesiedlonych ze Starego Żywca. Nowa osada powstała „za działem” – za wzgórzem oddzielającym ją od pierwotnych siedzib mieszkańców. Od tego położenia wzięła się nazwa Zadziele.

Reklama

Wieś rozciągała się między potokiem Moszczanka (obecnie Moszczanica) a rzeką Łękawką, aż po zachodni brzeg Soły. Obejmowała około 250 hektarów, z czego znaczna część była narażona na podtopienia. Mimo trudnych warunków geograficznych korzystne położenie przy szlakach handlowych z Żywca do Krakowa i Oświęcimia sprzyjało rozwojowi.

Epidemie, rozwój i codzienność

XIX wiek przyniósł mieszkańcom wiele dramatów. Klęski nieurodzaju wywołały fale epidemii – czerwonki, duru brzusznego i cholery – które zdziesiątkowały lokalną społeczność. Zmarłych chowano pod lasem w Zadzielu, gdzie jeszcze do czasu budowy zbiornika wodnego stały kamienne krzyże.

Reklama

Mimo tych doświadczeń wieś rozwijała się dynamicznie. W 1888 roku liczyła 96 domów i 633 mieszkańców, a przed wybuchem I wojny światowej populacja wzrosła do około 1200 osób. Powstawały zakłady rzemieślnicze, pojawiła się elektryczność – Zadziele stawało się nowoczesną, prężnie funkcjonującą społecznością.

Wojna i decyzja, która zmieniła wszystko

II wojna światowa boleśnie dotknęła wieś. We wrześniu 1939 roku w jej rejonie doszło do starcia wycofujących się oddziałów polskich z Niemcami. Byli polegli i jeńcy, a miejscowa ludność doświadczyła represji oraz przymusowych robót.

Reklama

Po wojnie mieszkańcy próbowali odbudować swoje domy i życie. Nadzieję na stabilizację przerwała jednak decyzja z 1957 roku o budowie dużego zbiornika wodnego w Kotlinie Żywieckiej. Wyceny gruntów były niekorzystne, przesiedlenia – bolesne. W 1966 roku wody nowo utworzonego jeziora ostatecznie przykryły zabudowania Zadziela.

Dziedzictwo, które przetrwało

Jednym z ważnych elementów historii wsi była fabryka założona w 1870 roku przez firmę „Unger i Dattner”. Początkowo produkowała chemikalia, później zapałki i meble metalowe. Po wojnie zakład przeniesiono do Żywca. Dziś działa jako Famed Żywiec – producent sprzętu medycznego i jedno z nielicznych bezpośrednich dziedzictw Zadziela.

Reklama

Pamięć silniejsza niż woda

Choć Zadziele zniknęło z mapy, nie zniknęło z serc mieszkańców. Żyje w rodzinnych opowieściach, archiwalnych fotografiach i lokalnej tożsamości. Jest świadectwem siły społeczności, która przez wieki budowała tu swoją codzienność – mimo chorób, wojen i powodzi.

Historia Zadziela przypomina, że postęp ma swoją cenę. A niektóre miejsca, nawet jeśli znikną pod wodą, pozostają na zawsze w ludzkiej pamięci.

Źródło: Wikipedia
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo tuzywiec.pl




Reklama