Jan Laburda, znany trener piłkarski z regionu śląskiego, zmarł w wieku 74 lat. Przez lata aktywnie wspierał rozwój młodych zawodników, szczególnie podczas pracy w IV lidze z Góralem Żywiec. Informacja o jego śmierci poruszyła lokalne środowisko sportowe, które szykuje się do uroczystości pożegnalnych. Jego oddanie i wkład w rozwój futbolu pozostaną na długo w pamięci wielu osób.
W wieku 74 lat zmarł Jan Laburda, trener piłkarski związany z wieloma klubami regionu śląskiego. W latach 2002–2005 prowadził zespół Górala Żywiec, występujący wówczas w IV lidze. Informacja o jego śmierci szybko dotarła do środowiska sportowego Żywiecczyzny i została odebrana jako ważne wydarzenie dla lokalnego futbolu.
Jan Laburda uchodził za zaangażowanego szkoleniowca i wychowawcę młodych piłkarzy, który dużo wymagał, ale też pomagał swoim zawodnikom rozwijać się w sporcie. Jego działalność zostawiła wyraźny ślad w klubach, z którymi współpracował. Wielu zawodników wspomina go jako osobę oddaną futbolowi oraz rozwojowi podopiecznych, zarówno na boisku, jak i poza nim. Dla kibiców i działaczy był postacią dobrze rozpoznawalną, szczególnie z okresu pracy w Góralu Żywiec, gdy prowadził drużynę w rozgrywkach IV ligi i brał udział w budowaniu jej pozycji sportowej.
Wiadoomość o śmierci Jana Laburdy poruszyła lokalne środowisko piłkarskie, które w ostatnim czasie pożegnało już kilka osób zasłużonych dla regionalnego sportu. Uroczystości pogrzebowe zaplanowano na 24 czerwca, a nabożeństwo żałobne ma rozpocząć się o godzinie 13.00 w Kościele Miłosierdzia Bożego w Żywcu-Moszczanicy. Rodzina, przyjaciele, przedstawiciele środowiska sportowego oraz mieszkańcy będą mogli pożegnać trenera i oddać mu hołd; w pamięci wielu osób pozostanie jako człowiek związany z piłką nożną, dzielący się swoją wiedzą, doświadczeniem i pasją do sportu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze