Dwóch mężczyzn zatrzymano podczas odprawy w Katowicach, gdy na podstawie systemów teleinformatycznych ustalono, że mają wyroki w zawieszeniu za łamanie zakazów prowadzenia pojazdów. Zamiast spokojnego powrotu na urlop, czeka ich odbycie zasądzonych kar. Sprawdź, jak działają kontrole graniczne w Polsce i na co zwracają uwagę funkcjonariusze.
Dwóch mężczyzn zatrzymano podczas odprawy granicznej na lotnisku Katowice-Pyrzowice. Wracali do Polski z wakacji w Turcji.
Funkcjonariusze Straży Granicznej wprowadzili dane pasażerów do systemów teleinformatycznych i sprawdzili ich status. Przy obu nazwiskach pojawiły się informacje, że są poszukiwani przez polskie sądy.
Z przekazanych informacji wynika, że mężczyźni mieli już wyroki za niestosowanie się do nałożonych na nich zakazów prowadzenia pojazdów. Chodzi o wcześniejsze sprawy, w których naruszyli te zakazy.
Pierwszy z podróżnych ma do odbycia karę roku pozbawienia wolności. W przypadku drugiego sąd orzekł sześć miesięcy więzienia.
Wprowadzone do systemów poszukiwania dotyczyły zatrzymania obu mężczyzn i doprowadzenia ich do najbliższego zakładu karnego lub aresztu śledczego, tak by mogli odbyć zasądzone kary.
Po potwierdzeniu w systemach, że są poszukiwani, funkcjonariusze Straży Granicznej zatrzymali obu podróżnych. Dla mężczyzn oznaczało to, że zamiast wrócić do domu po urlopie, muszą wykonać decyzje wynikające z prawomocnych wyroków.
Jednego z zatrzymanych osadzono w Areszcie Śledczym w Bytomiu. Drugi trafił do Pomieszczenia dla Osób Zatrzymanych w Bytomiu i pozostaje tam do dyspozycji Policji.
Sprawa pokazuje, jak podczas kontroli granicznej sprawdzane są również dane osobowe podróżnych w dostępnych systemach. Dzięki temu funkcjonariusze ustalili, że obaj mężczyźni są poszukiwani w związku z koniecznością odbycia kar pozbawienia wolności. Sam wyjazd do Turcji nie był powodem poszukiwań, decydujące były wcześniejsze wyroki za złamanie zakazów prowadzenia pojazdów.
Dwaj mężczyźni wrócili z Turcji do Polski, ale ich podróż zakończyła się na lotnisku Katowice-Pyrzowice. Informacja o poszukiwaniu wyszła na jaw podczas odprawy granicznej. Jeden trafił do Aresztu Śledczego w Bytomiu, a drugi został przekazany do dyspozycji Policji. Obaj mają do odbycia kary więzienia wynikające z wcześniejszych wyroków.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze