Reklama

Pożary traw wracają każdej wiosny. Strażacy alarmują: skala zjawiska rośnie

Wraz z nadejściem wiosny powraca problem wypalania traw, który – mimo licznych kampanii informacyjnych – wciąż stanowi poważne zagrożenie. O skali zjawiska oraz jego konsekwencjach mówił w rozmowie rzecznik prasowy Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Żywcu, kpt. Tomasz Kołodziej.

Jak podkreśla strażak, głównym problemem pozostają utrwalone w społeczeństwie mity dotyczące wypalania. Wciąż pokutuje przekonanie, że ogień użyźnia glebę i poprawia jej strukturę. W rzeczywistości jest odwrotnie – wypalanie prowadzi do degradacji gleby, niszczy ekosystem oraz stanowi bezpośrednie zagrożenie dla życia ludzi i zwierząt.

Reklama

Lawinowy wzrost liczby pożarów

Statystyki pokazują wyraźny wzrost liczby pożarów traw w powiecie żywieckim. W 2023 roku odnotowano 45 takich zdarzeń, w 2024 – 51, natomiast w ubiegłym roku liczba ta wzrosła aż do 179. Tylko od początku bieżącego roku do 19 marca strażacy interweniowali już 61 razy.

Jak zaznacza rzecznik, to wynik niepokojący – szczególnie że sezon dopiero się rozpoczyna.

Człowiek główną przyczyną

Zdecydowana większość pożarów jest efektem działalności człowieka. Choć zdarzają się przypadki losowe, np. związane z iskrzeniem instalacji, to mają one charakter marginalny. Najczęściej źródłem ognia jest celowe podpalenie.

Reklama

Strażacy podkreślają, że nawet niewielki ogień może bardzo szybko wymknąć się spod kontroli. W regionie dochodziło już do sytuacji, w których pożary zagrażały zabudowaniom i rozprzestrzeniały się na duże obszary.

Trudne akcje gaśnicze

Gaszenie pożarów traw to często wymagające działania prowadzone w trudnym terenie. W powiecie żywieckim strażacy muszą mierzyć się z górzystym ukształtowaniem terenu oraz trudno dostępnymi obszarami.

Do akcji wykorzystywany jest specjalistyczny sprzęt, m.in. quady i pojazdy typu UTV, jednak w wielu przypadkach konieczna jest bezpośrednia praca strażaków z użyciem tłumic i hydronetek plecakowych.

Reklama

Pogoda sprzyja zagrożeniu

Największe ryzyko pożarów występuje wczesną wiosną, gdy po ustąpieniu śniegu pozostaje sucha roślinność. Wysoka temperatura i wiatr znacząco przyspieszają rozprzestrzenianie się ognia. Jak wskazują strażacy, pożar może rozwijać się z prędkością nawet do 20 km/h, co czyni go niezwykle niebezpiecznym.

Realne zagrożenie dla życia

Pożary traw stanowią zagrożenie nie tylko dla środowiska, ale przede wszystkim dla ludzi. W przeszłości dochodziło do tragicznych zdarzeń, w których ginęły osoby wypalające trawy. Ogień stanowi również śmiertelne niebezpieczeństwo dla zwierząt – giną m.in. jeże, gryzonie oraz płazy.

Reklama

Surowe konsekwencje prawne

Obowiązujące przepisy przewidują surowe kary za wypalanie traw. Grzywna może sięgać nawet 30 tysięcy złotych, a mandat do 5 tysięcy złotych. Dodatkowo możliwe są kary ograniczenia wolności, a w skrajnych przypadkach nawet kara pozbawienia wolności do 10 lat.

Apel strażaków

Strażacy apelują do mieszkańców o rozwagę i odpowiedzialność. W przypadku zauważenia pożaru należy niezwłocznie powiadomić służby pod numerem 112 i nie podejmować prób samodzielnego gaszenia.

Jak podkreślają, „ziemia jest tylko jedna, a życie tylko jedno” – dlatego każda decyzja o podpaleniu traw może mieć poważne i nieodwracalne konsekwencje.

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 20/03/2026 11:01
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo tuzywiec.pl




Reklama