We wtorkowy poranek w Twardorzeczce wybuchł pożar wiaty. Na miejsce natychmiast wezwano służby ratunkowe, które sprawnie ugasiły ogień. Dzięki skoordynowanym działaniom strażaków z kilku jednostek nie odnotowano osób poszkodowanych. Trwa ustalanie przyczyn zdarzenia.
Pożar wiaty w Twardorzeczce wybuchł we wtorek, 5 maja 2026 roku, około godziny 9:18. Służby ratunkowe wysłano na ulicę Srebrną, gdzie płonęła wiata. Zgłoszenie pojawiło się w momencie, gdy jednostki straży pożarnej prowadziły już zabezpieczenie rejonu.
Po przybyciu na miejsce strażacy od razu rozpoczęli gaszenie, kierując prądy wody na objętą pożarem wiatę. Równolegle sprawdzono pobliski budynek pod kątem obecności tlenku węgla, żeby ocenić zagrożenie dla osób znajdujących się w pobliżu. Badanie nie wykazało nieprawidłowości.
W działaniach brały udział jednostki Ochotniczych Straży Pożarnych z kilku miejscowości: Ostrego, Lipowej, Łodygowic, Leśnej oraz Radziechów. Na miejscu działał też zastęp z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Żywcu. Teren zabezpieczali i czynności prowadzili również policjanci z Łodygowic.
Pożar szybko opanowano, a akcja przebiegała w sposób skoordynowany. Z przekazanych informacji wynika, że nie odnotowano osób poszkodowanych. Ustalanie przyczyn powstania pożaru cały czas trwa i prowadzą je odpowiednie służby.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze