Reklama

Sezon narciarski 2025 2026 w Beskidach pod znakiem bezpieczeństwa i wyzwań

Sezon 2025 2026 w Beskidach okazał się jednym z najdłuższych ostatnich lat. Ratownicy GOPR przeprowadzili aż 1781 interwencji, najczęściej z powodu urazów kończyn. Wzrost liczby zdarzeń związany był z długim okresem sezonu i sprzyjającymi warunkami. Coraz więcej narciarzy stosuje kaski, co przekłada się na mniejszą liczbę poważnych obrażeń.

Podsumowanie sezonu 2025/2026

Zakończony sezon narciarski 2025/2026 w Beskidach zapisał się jako jeden z najdłuższych i bardziej wymagających w ostatnich latach. Ratownicy Grupy Beskidzkiej GOPR czuwali nad bezpieczeństwem turystów przez 130 dni – od 29 listopada do 6 kwietnia. W tym czasie ruch na stokach był duży, a warunki mocno zróżnicowane, sprzyjające zarówno rekreacji, jak i większej liczbie zdarzeń wymagających interwencji służb ratunkowych.

Zakres i charakter interwencji ratunkowych

Łącznie odnotowano 1781 interwencji, co oznacza wzrost względem poprzednich sezonów. Ratownicy wiążą większą liczbę zdarzeń głównie z długim okresem działania stoków oraz korzystnymi warunkami pogodowymi, które przyciągały wielu narciarzy i snowboardzistów. Najczęściej pomagali osobom z urazami kończyn – takich przypadków było 1491. Do tego doszło 192 urazy głowy oraz kilkadziesiąt poważniejszych obrażeń, w tym urazy klatki piersiowej, miednicy i kręgosłupa. W najcięższych sytuacjach potrzebne było wsparcie Lotniczego Pogotowia Ratunkowego – śmigłowiec startował 13 razy.

Reklama

Stosowanie kasków i bezpieczeństwo na stokach

Wśród narciarzy i snowboardzistów rośnie świadomość związana z bezpieczeństwem. Aż 92 procent osób poszkodowanych korzystało z kasków ochronnych, co według ratowników znacząco zmniejsza ryzyko ciężkich obrażeń, szczególnie głowy. Dane te pokazują szerokie stosowanie podstawowych środków ochrony osobistej oraz mogą wpływać na dalsze działania informacyjne i organizacyjne służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo na terenach narciarskich.

Ośrodki narciarskie i współpraca służb

Najwięcej zdarzeń odnotowano na największych i najczęściej odwiedzanych stacjach narciarskich regionu. Ratownicy najczęściej wyjeżdżali na interwencje na Halę Skrzyczeńską, do Nowej Osady, na Czarny i Złoty Groń, a także na Skrzyczne, Cieńków oraz Górę Kamieńsk. Każda z takich akcji opiera się na współdziałaniu wielu służb: ratowników GOPR, zespołów ratownictwa medycznego, policji oraz załóg Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Podkreślane jest znaczenie szybkiej reakcji, odpowiedzialnego zachowania użytkowników stoków oraz współpracy z ośrodkami narciarskimi przy zapewnianiu bezpieczeństwa, przy jednoczesnym przypomnieniu o roli rozsądku, przygotowania i obowiązkowego kasku ochrnonnego.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo tuzywiec.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości