W piątkowy wieczór doszło do kradzieży w sklepie spożywczym w Jaworzu, gdzie zniknęły towary warte około 1400 zł. Policja zatrzymała obu sprawców, w tym kierującego autem pod wpływem alkoholu i bez uprawnień. Działania szybko doprowadziły do odzyskania skradzionego mienia, a sprawców czekają poważne zarzuty.
Dwóch mieszkańców Bielska-Białej zatrzymano po kradzieży w markecie przy ul. Bielskiej w Jaworzu. Z półek sklepowych zniknęły artykuły spożywcze oraz alkohol o wartości blisko 1400 zł. Dalsze decyzje w sprawie podejmie sąd, który oceni okoliczności zdarzenia.
Do kradzieży doszło w piątkowy wieczór. Po otrzymaniu zgłoszenia na miejsce skierowano patrol z Komisariatu Policji w Jasienicy. Funkcjonariusze pojawili się w markecie i na jego terenie zatrzymali 35-letniego mieszkańca Bielska-Białej, wiązanego z kradzieżą wskazaną w zawiadomieniu.
Drugi mężczyzna, podejrzewany o udział w zdarzeniu, opuścił sklep jeszcze przed przyjazdem policjantów i próbował oddalić się z okolicy. Po krótkich poszukiwaniach funkcjonariusze zlokalizowali go, zatrzymali i doprowadzili do dalszych czynności, co zakończyło się przekazaniem obu zatrzymanych w ręce organów ścigania.
W trakcie dalszych ustaleń policjanci zajęli się tym, w jaki sposób 47-latek dotarł pod market. Ustalono, że przyjechał samochodem, mimo że wcześniej cofnięto mu uprawnienia do kierowania pojazdami. Badanie alkomatem wykazało dodatkowo, że prowadził auto w stanie po użyciu alkoholu, co odnotowano w dokumentacji.
Ze względu na wartość skradzionych artykułów obaj mężczyźni usłyszeli zarzuty dotyczące przestępstwa kradzieży. Starszemu z nich przedstawiono też zarzuty prowadzenia pojazdu bez wymaganych uprawnień oraz kierowania w stanie po użyciu alkoholu. Policja wskazuje, że szybka reakcja pracowników sklepu oraz działania funkcjonariuszy doprowadziły do zatrzymania obu osób i odzyskania mienia, przynajmiej w znaczej części.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze