Reklama

Turysta zgubił się na Pilsko i został odnaleziony dzięki akcji GOPR

Podczas zejścia z Pilska turysta stracił orientację i opadł z sił mimo dobrej pogody. GOPR rozpoczął poszukiwania, angażując ratowników pieszych, quady oraz prywatny śmigłowiec. Po kilku godzinach mężczyzna został odnaleziony i bezpiecznie ewakuowany do miejsca udzielania pomocy medycznej.

Turysta gubi szlak podczas zejścia z Pilska

Zgłoszenie o turyście potrzebującym pomocy trafiło do Centralnej Stacji Ratunkowej GOPR w Szczyrku po godz. 14.00. Mężczyzna schodził ze szczytu Pilska. Mimo bardzo dobrych warunków pogodowych stracił orientację w terenie, zszedł ze szlaku i opadł z sił.

Początkowe informacje i rozpoczęcie poszukiwań

Ratownicy na starcie mieli niewiele danych. Wiedzieli jedynie, że podczas wędrówki turysta miał skręcić w prawo ze szlaku. Konieczne było sprawdzenie terenu i ustalenie dokładnej lokalizacji mężczyzny, dlatego pierwszy zespół rozpoczął poszukiwania w rejonie szczytu.

Reklama

Ratownicy z Hali Miziowej kierują się na szczyt

Do działań skierowano ratowników pełniących dyżur na Hali Miziowej. Wyruszyli quadem w kierunku Pilska, żeby sprawdzić szlaki oraz dostępne przejścia pomiędzy kosodrzewiną w kopule szczytowej. Pierwszy etap poszukiwań nie przyniósł rezultatu, nie udało się też nawiązać kontaktu z turystą.

Rozszerzenie akcji i zaangażowanie ochotników

Po braku efektów dotychczasowych działań zapadła decyzja o rozszerzeniu akcji. Wezwano ratowników ochotników z Grupy Beskidzkiej GOPR, co zwiększyło możliwości dokładniejszego sprawdzania rejonu szczytu oraz okolicznych szlaków.

Reklama

Prywatny śmigłowiec włącza się w działania

Do akcji dołączono śmigłowiec, którego lot patrolowy był możliwy dzięki prywatnemu przedsiębiorcy z Korbielowa, ratownikowi Grupy Beskidzkiej GOPR. W tym samym czasie ratownikom przyjmującym zgłoszenie udało się ustalić, po której stronie masywu znajduje się turysta, dzięki czemu zawężono obszar działań.

Lokalizacja turysty z powietrza

Załoga śmigłowca podczas lotu dostrzegła turystę i potwierdziła jego położenie. Po określeniu lokalizacji można było skierować do mężczyzny kolejne zespoły ratowników, w tym ratowników z Hali Miziowej oraz zespół wyposażony w nosze na wypadek konieczności ewakuacji w pozycji leżącej.

Reklama

Udzielenie pomocy i decyzja o ewakuacji

Ratownicy, którzy dotarli na miejsce, zbadali stan turysty, uzupełnili mu płyny oraz podali posiłek. Po ocenie sytuacji uznano, że mężczyzna może poruszać się samodzielnie przy asekuracji GOPR, dlatego zrezygnowano z użycia noszy. Wybrano drogę prowadzącą pomiędzy kosodrzewiną i rozpoczęto zejście z bezpośrednim wsparciem ratowników.

Zakończenie akcji i dalszy transport turysty

Po dojściu do miejsca, gdzie możliwy był dalszy transport, mężczyzna został przewieziony quadem do Stacji Ratunkowej GOPR na Hali Miziowej, a następnie do Korbielowa. Tam przekazano go pod opiekę Zespołu Ratownictwa Medycznego. Wieloetapowa akcja poszukiwawczo-ratownicza, obejmująca działania piesze, wykorzystanie quada oraz lot patrolowy śmigłowcem, zakończyła się o godz. 20.00.

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo tuzywiec.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości