Sanktuarium na Jasnej Górce w Ślemieniu doświadczyło kolejnego włamania. Skarbona ze skradzionymi ofiarami została rozcięta, a z miejsca zniknęła fotopułapka. Sprawcy nadal pozostają nieuchwytni, co wywołuje obawy lokalnej społeczności o bezpieczeństwo tego ważnego punktu.
Informacja o zdarzeniu na Jasnej Górce w Ślemieniu pojawiła się w niedzielę, 5 października. Z dostępnego komunikatu wynika, że doszło do włamania do groty znajdującej się na terenie sanktuarium.
Sprawca lub sprawcy mieli dostać się do umieszczonej tam skarbony. Według przekazanych danych skarbona została rozcięta, a znajdujące się w środku ofiary zabrane.
To nie jedyna zgłoszona strata. Z miejsca zdarzenia miała też zniknąć fotopułapka.
W dostępnych materiałach nie ma informacji, jaka kwota była w skarbonie. Brakuje więc podstaw do określenia wartości skradzionych ofiar oraz całkowitej wysokości strat związanych ze zdarzeniem.
Wiadomo jedynie, że skarbona została uszkodzona poprzez jej rozcięcie, a następnie opróżniona. W tym samym zgłoszeniu pojawia się informacja o kradzieży fotopułapki. Na tym etapie śledztwa nie da się przesądzić, ile osób brało udział w zdarzeniu.
Jasna Górka w Ślemieniu jest dobrze znana mieszkańcom gminy, a także osobom odwiedzającym sanktuarium. Dlatego kolejne włamanie w tym miejscu odbija się szerokim echem lokalnie.
Zdarzenie dotyczy zarówno kradzieży pieniędzy składanych jako ofiary, jak i zniszczeń. Według przekazanego materiału uszkodzona została skarbona, a z groty zabrano też urządzenie do rejestrowania obrazu.
W dostępnych informacjach nie wskazano, kto miał dopuścić się włamania. Nie ma potwierdzenia ustalenia tożsamości osoby lub osób odpowiedzialnych za zdarzenie. Nie podano także dokładnego czasu włamania ani wartości skradzionej fotopułapki.
Z przekazanego materiału wynika, że nie jest to pierwsze tego typu zdarzenie w tym miejscu. Według dotychczasowych ustaleń doszło do włamania do groty na Jasnej Górce w Ślemieniu, skarbona została rozcięta, znajdujące się w niej ofiary zabrane, a z miejsca skradziono również fotopułapkę. Na ten moment dostępne informacje nie zawierają potwierdzonych danych o tożsamości sprawcy lub sprawców, wysokości strat ani szczegółowego opisu okoliczności zdarzenia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze