W ostatnich dniach na lotnisku w Katowicach Pyrzowicach doszło do kilku poważnych interwencji Straży Granicznej. Funkcjonariusze zatrzymali osoby poszukiwane przez wymiar sprawiedliwości, ukarali pasażerów łamiących przepisy podczas lotu, a także zajęli się przypadkiem zgłoszenia o bombie. Dowiedz się, jakie konsekwencje spotkały podróżnych łamiących prawo.
Ostatnie dni na lotnisku w Katowicach-Pyrzowicach przyniosły Straży Granicznej kilka różnych interwencji. Funkcjonariusze reagowali zarówno na osoby poszukiwane przez wymiar sprawiedliwości, jak i na zachowania pasażerów łamiących przepisy podczas lotu oraz na wypowiedzi dotyczące materiałów wybuchowych. Wszystkie opisane zdarzenia rozegrały się w ciągu dwóch dni majowych.
Podczas odprawy granicznej pasażerów przylatujących z Antalyi funkcjonariusze zatrzymali obywatela Polski, którego dane widniały w policyjnych bazach. Mężczyzna był poszukiwany celem odbycia 26 dni aresztu za wykroczenia drogowe i został przekazany do Zakładu Karnego w Wojkowicach. Kolejne zatrzymanie miało miejsce przed lotem do Pafos na Cyprze, gdy ustalono, że jeden z pasażerów jest poszukiwany przez Policję w związku ze sprawą dotyczącą oszustwa; po zakończeniu czynności przekazano go policjantom z Pyrzowic.
Interwencje dotyczyły też sytuacji na pokładzie samolotu lecącego do Pafos. Załoga zgłosiła problem z trzema pasażerami, którzy mimo obowiązującego zakazu palili papierosy i nie stosowali się do poleceń personelu pokładowego, co wymagało reakcji służb po lądowaniu.
Funkcjonariusze Zespołu Interwencji Specjalnych odpowiedzieli na zgłoszenie i ukarali każdego z tych pasażerów mandatem w wysokości 500 złotych. Sprawę zakończono na miejscu; interwencja dotyczyła wyłącznie naruszeń przepisów obowiązujących na pokładzie samolotu.
Do kolejnego incydentu doszło podczas odprawy pasażera lecącego do Trapani we Włoszech, który oznajmił, że w bagażu rejestrowanym ma bombę i granat. Służby niezwłocznie wdrożyły procedury bezpieczeństwa, a po przeprowadzeniu sprawdzeń nie znaleziono żadnych niebezpiecznych przedmiotów. Podróżny został ukarany mandatem, a kapitan samolotu odmówił mu wejścia na pokład. Straż Graniczna przypomina, że wszelkie wypowiedzi dotyczące materiałów wybuchowych, broni czy zagrożeń dla bezpieczeństwa lotów są traktowane bardzo poważnie i mogą skutkować wysokimi karami oraz utratą mozliwości podróżowania.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze