Pożar budynku mieszkalnego w Zwardoniu wymagał intensywnych działań straży pożarnej i innych służb. Akcja gaśnicza trwała ponad cztery godziny, a ratownicy pracowali zarówno wewnątrz zadymionego domu, jak i na zewnątrz. Koordynacja wielu jednostek oraz wsparcie energetyczne zapewniły bezpieczeństwo podczas akcji.
Pożar budynku mieszkalnego w Zwardoniu. Strażacy walczyli z ogniem ponad 4 godziny
W Zwardoniu spłonął budynek mieszkalny. Akcja straży pożarnej trwała kilka godzin. Działania prowadzono w sobotę 15 sierpnia 2026 roku.
O godzinie 15:35 jednostka OSP Zwardoń została zadysponowana przez Stanowisko Kierowania Komendanta Powiatowego PSP w Żywcu do pożaru budynku mieszkalnego. Do zdarzenia doszło na terenie miejscowości Zwardoń.
Po dojeździe na miejsce strażacy od razu przystąpili do gaszenia ognia, do płonącego budynku wprowadzono dwie linie gaśnicze.
Dzięki temu można było prowadzić akcję zarówno w środku obiektu, jak i na zewnątrz. Część ratowników pracowała przy wejściu, reszta działała wewnątrz zadymionych pomieszczeń.
Działania obejmowały nie tylko samo ugaszenie pożaru, ale też rozbiórkę spalonych elementów konstrukcji budynku. Po opanowaniu ognia strażacy pozostali na miejscu, dozorując pogorzelisko i sprawdzając, czy nie pojawiają się nowe zarzewia ognia.
Łącznie cała akcja trwała ponad cztery godziny.
W gaszeniu pożaru i działaniach ratowniczych uczestniczyły jednostki Ochotniczych Straży Pożarnych ze Zwardonia, Soli, Rycerki Dolnej, Lalik, Szarego i Rajczy. Na miejscu działała także Jednostka Ratowniczo-Gaśnicza w Żywcu.
Obecność kilku zastępów pozwoliła zorganizować pracę na ograniczonej przestrzeni, a koordynacja działań między przybywającymi sukcesywnie jednostkami była prowadzona przez dowódcę akcji.
Na miejsce wezwano również pogotowie energetyczne. Zespół odpowiadał za zabezpieczenie instalacji energetycznej w rejonie objętym pożarem oraz w bezpośrednim otoczeniu budynku, aby ratownicy mogli prowadzić działania w bezpiecznych warunkach.
Pożar budynku mieszkalnego w Zwardoniu wymagał zaangażowania kilku jednostek straży pożarnej i dodatkowych służb. Strażacy ugasili ogień, rozebrali spalone elementy konstrukcji i zabezpieczyli pogorzelisko.
Działania na miejscu prowadzono przez ponad cztery godziny, do czasu pełnego opanowania sytuacji i wyeliminowania zagrożenia ponownym zapłonem, choc ryzyko przez długi czas dokładnie oceniano.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze