Wieczorna interwencja druhów z OSP Oczków zakończyła się pełnym sukcesem. Po przybyciu na miejsce natrafili na płonące gałęzie niedaleko drogi wojewódzkiej nr 948. Strażacy użyli szybkiego natarcia wodnego oraz kamery termowizyjnej, aby całkowicie wyeliminować zagrożenie. Nikomu nic się nie stało, a przyczyny pożaru nie są jeszcze znane.
O 21:40 Stanowisko Kierowania Komendanta Powiatowego PSP w Żywcu wysłało druhów z OSP Oczków do pożaru przy ulicy Krakowskiej w Żywcu. Zdarzenie odnotowano za Wilczym Jarem, w rejonie drogi wojewódzkiej nr 948. Po dojeździe zastępu okazało się, że paliły się gałęzie, a do ich przyjazdu miejsce zabezpieczał przejeżdżający tamtędy zespół ratownictwa medycznego.
Po krótkim rozpoznaniu strażacy przystąpili do gaszenia. Skupili się na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia i zlikwidowaniu ognia. Do działań użyto jednego prądu wody w ramach szybkiego natarcia.
Po zgaszeniu płomieni akcja trwała dalej. Druhowie dokładnie sprawdzili pogorzelisko, aby wykluczyć obecność zarzewi ognia. Gdy pożar został opanowany, przystąpiono do przegrzebania miejsca, w którym paliły się gałęzie. Następnie teren dokładnie przelano wodą, tak aby żadne gorące fragmenty nie pozostały w głębszych warstwach.
Takie postępowanie pozwala dotrzeć do miejsc, gdzie wysoka temperatura utrzymuje się już po zgaszeniu płomieni. Przy stosach gałęzi dokładne sprawdzenie i przegrzebanie pogorzeliska jest ważnym elementem końcowej fazy akcji gaśniczej i wykonuje się je po opanowaniu widocznego ognia.
Na zakończenie strażacy sprawdzili cały obszar pożaru kamerą termowizyjną. Urządzenie posłużyło do kontroli miejsca po zakończeniu gaszenia i przelania pogorzeliska. Z informacji OSP Oczków nie wynika, aby ktokolwiek odniósł obrażenia; nie podano też przyczyny pojawienia się ognia ani ewentualnych strat materialnych.
W działaniach brał udział zastęp OSP Oczków dysponujący samochodem ratowniczo-gaśniczym GBARt. Jednostkę skierowało na miejsce SKKP w Żywcu. W przekazanej relacji strażacy opisują wyłącznie działania własnego zastępu. Nie ma w niej informacji o innych jednostkach ochrony przeciwpożarowej, natomiast wiadomo, że przed przyjazdem straży pożarnej teren zabezpieczał przejeżdżający zespół ratownictwa medycznego.
Pożar wybuchł przy jednej z dróg prowadzących przez Żywiec, w rejonie ulicy Krakowskiej i drogi wojewódzkiej nr 948. Strażacy musieli więc zadbać nie tylko o samo ugaszenie ognia, ale i o zabezpieczenie obszaru działań w pobliżu ruchu drogowego. Po podaniu wody, przegrzebaniu i dokładnym przelaniu pogorzeliska przeprowadzono kontrolę kamerą termowizyjną. Ten etap zamknął działania opisane przez OSP Oczków, dotyczące pożaru gałęzi przy ulicy Krakowskiej w Żywcu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze