Reklama

Tragiczna historia wysiedleń na Żywiecczyźnie w czasie niemieckiej okupacji

Jesień 1940 roku to czas, kiedy niemieckie władze rozpoczęły szeroko zakrojoną akcję wysiedleń na Żywiecczyźnie, znaną jako Aktion Saybusch. Tysiące polskich rodzin zostało przymusowo przesiedlonych, ich gospodarstwa zajęli niemieccy osadnicy. Artykuł przedstawia tło, przebieg oraz skutki tej dramatycznej operacji.

Aktion Saybusch – tło wydarzeń na Żywiecczyźnie

Aktion Saybusch to jedno z najbardziej tragicznych wydarzeń w historii Żywiecczyzny podczas II wojny światowej. Główna akcja wysiedleńcza ruszyła 22 września 1940 roku i objęła liczne miejscowości ówczesnego powiatu żywieckiego.

Nazwa operacji i polityka germanizacyjna

Nazwa operacji pochodziła od niemieckiej nazwy Żywca – Saybusch. Działania prowadzone przez niemieckie władze były częścią polityki germanizacyjnej na polskich ziemiach wcielonych do III Rzeszy.

Zmiana struktury narodowościowej regionu

Po zakończeniu kampanii 1939 roku powiat żywiecki włączono do prowincji śląskiej III Rzeszy. Niemieckie plany zakładały zmianę struktury narodowościowej zajętych terenów poprzez usuwanie z nich polskiej ludności i osiedlanie osób pochodzenia niemieckiego.

Reklama

Początek wysiedleń jesienią 1940 roku

Na szeroką skalę akcja ruszyła w nocy z 21 na 22 września 1940 roku. Jednymi z pierwszych miejscowości objętych wysiedleniami były Jeleśnia i Sopotnia Mała, potem przyszedł czas na kolejne wsie i miasteczka Żywiecczyzny. Operacja była drobiazgowo przygotowana, angażowała niemiecki aparat administracyjny i policyjny.

Przebieg wysiedleń mieszkańców

Mieszkańców wytypowanych gospodarstw zaskakiwano w domach. Dostawali bardzo mało czasu na przygotowanie się do opuszczenia miejsca zamieszkania i mogli zabrać tylko ograniczoną część swojego dobytku. Następnie kierowano ich do punktów zbiorczych, skąd część wysiedlonych trafiała do transportów wywożących ludzi poza Żywiecczyznę.

Reklama

Skala i zasięg operacji wysiedleńczej

Skala niemieckiej operacji była duża. Według danych przywoływanych przez Muzeum Miejskie w Żywcu, w ciągu niespełna trzech miesięcy około 20 tys. Polaków wysiedlono do Generalnego Gubernatorstwa, a kolejne około 10 tys. osób relokowano wewnątrz powiatu.

W dokumentacji śledztwa Instytutu Pamięci Narodowej dotyczącego Aktion Saybusch także mowa jest o około 20 tys. polskich mieszkańców przesiedlonych do Generalnego Gubernatorstwa w 1940 roku. Akcja objęła dziesiątki miejscowości, w tym m.in. Żywiec, Lipową, Jeleśnię, Sopotnię Małą, Sól, Zwardoń, Rajczę, Milówkę, Cięcinę, Cisiec, Gilowice, Łękawicę, Radziechowy, Wieprz i Ślemień.

Reklama

Kolonizacja i niemieccy osadnicy

Wysiedlenia były ściśle powiązane z niemieckimi planami kolonizacyjnymi. Opuszczone przez Polaków gospodarstwa przeznaczano dla sprowadzanych na te tereny osadników niemieckich. Według Muzeum Miejskiego w Żywcu na Żywiecczyznę przybyło około 600 niemieckich rodzin osadniczych z rumuńskiej Bukowiny.

Przygotowania do operacji zaczęły się jeszcze przed pierwszymi deportacjami. Niemieckie władze prowadziły m.in. inwentaryzację gospodarstw na terenach przeznaczonych do kolonizacji, co miało ułatwić zajmowanie mienia po wysiedlonych rodzinach.

Reklama

Deportacje do Generalnego Gubernatorstwa

Część mieszkańców Żywiecczyzny deportowano do Generalnego Gubernatorstwa, a transporty kierowano między innymi na tereny Lubelszczyzny i Kielecczyzny. Dla wysiedlanych rodzin oznaczało to nagłą utratę domu, gospodarstwa i dotychczasowego miejsca życia. Przymusowe przesiedlenia stały się jednym z najbardziej dramatycznych doświadczeń mieszkańców regionu podczas niemieckiej okupacji.

Aktion Saybusch nie była odizolowanym wydarzeniem, lecz elementem szerszej polityki narodowościowej III Rzeszy, prowadzonej na okupowanych i anektowanych ziemiach polskich.

Reklama

Pamięć i znaczenie Aktion Saybusch

Historia wysiedleń jest dziś udokumentowana dzięki zachowanym dokumentom, fotografiom oraz relacjom świadków i ofiar. Materiały dotyczące Aktion Saybusch znajdują się między innymi w zasobach Instytutu Pamięci Narodowej, archiwów oraz Muzeum Miejskiego w Żywcu.

Szczególnie cennym świadectwem są fotografie wykonane jesienią 1940 roku w pobliżu dworca kolejowego w Żywcu-Zabłociu, przedstawiające wysiedlonych mieszkańców Żywiecczyzny prowadzonych w kierunku dworca. Dokumentowanie tych wydarzeń pomaga zachować pamięć o losach tysięcy mieszkańców regionu, którzy podczas niemieckiej okupacji zostali przymusowo pozbawieni swoich domów. Aktion Saybusch pozostaje jednym z najważniejszych i najbardziej tragicznych rozdziałów wojennej historii Żywca i całej Żywiecczyzny.

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo tuzywiec.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości