Władze Gminy Ujsoły wprowadzają zakaz wjazdu rowerów i hulajnóg elektrycznych na bieżnię kompleksu UPTAIR Ujsoły. Powodem jest troska o bezpieczeństwo biegaczy, spacerowiczów i dzieci korzystających z obiektu sportowego. Teren jest monitorowany całodobowo, a naruszenia będą zgłaszane Policji. Poznaj szczegóły nowego regulaminu i dowiedz się, jak zadbać o spokój na bieżni.
Władze Gminy Ujsoły przypominają o zakazie wjazdu pojazdów elektrycznych na bieżnię na terenie kompleksu UPTAIR Ujsoły. Ograniczenie ma chronić bezpieczeństwo osób korzystających z obiektu sportowo‑rekreacyjnego, który służy ściśle określonym formom aktywności.
Zakaz obejmuje przede wszystkim rowery elektryczne, hulajnogi elektryczne oraz inne pojazdy z napędem elektrycznym. Bieżnia jest przeznaczona wyłącznie do biegania, marszu oraz spokojnych spacerów, czyli aktywności podejmowanych pieszo, bez udziału jakichkolwiek pojazdów.
Wjazd pojazdów elektrycznych na bieżnię stwarza zagrożenie dla osób uprawiających sport, spacerowiczów oraz dzieci korzystających z infrastruktury obiektu. Użytkownicy proszeni są o przestrzeganie przyjętych zasad i o zwracanie uwagi na innych odwiedzających, tak aby korzystanie z terenu odbywało się spokojnie i bez sporów.
Gmina informuje, że teren UPTAIR Ujsoły jest objęty całodobowym monitoringiem wizyjnym. System w wysokiej rozdzielczości pozwala na identyfikację osób naruszających regulamin obiektu i jest narzędziem kontroli przestrzegania obowiązujących zasad.
Przypadki łamania zakazu mają być rejestrowane i zgłaszane Policji. Odpowiednie służby mogą podejmować działania w celu egzekwowania przepisów związanych z bezpieczeństwem oraz porządkiem publicznym. Samorząd zwraca się do wszystkich użytkowników z apelem o stosowanie się do zasad, aby kompleks UPTAIR Ujsoły pozostał miejscem przeznaczonym do aktywnego wypoczynku mieszkańców i gości, którzy chcą spędzać tam wolny czas zgodnie z regulaminem obiektu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze