Centralne Biuro Śledcze Policji wraz z Prokuraturą Okręgową w Katowicach oskarżyło 20 osób o nadużycia przy gospodarowaniu publicznymi środkami w Chorzowie. Sprawa skupia się na finansowaniu klubu Ruch Chorzów oraz innych działań samorządowych, które mogą mieć konsekwencje także dla innych miast wspierających sport zawodowy.
Postępowanie prowadzone przez Centralne Biuro Śledcze Policji pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Katowicach dotyczyło kilku wątków związanych z gospodarowaniem środkami publicznymi w Chorzowie. We wrześniu 2026 roku śledczy skierowali do sądu akt oskarżenia obejmujący 20 osób. Skala postępowania była znaczna, a jego zakres rozciągał się na różne obszary działalności jednostek samorządowych oraz spółek komunalnych.
Zebrany materiał dowodowy liczy ponad 160 tomów, a prokurator osobiście przesłuchał ponad 100 świadków. Do akt włączono także opinie specjalistów z zakresu m.in. audytu, finansów publicznych, kontroli samorządu terytorialnego, zamówień publicznych, reklamy, marketingu oraz księgowości. Jednym z kluczowych elementów śledztwa było finansowanie piłkarskiej spółki Ruch Chorzów z pieniędzy samorządowych.
Według prokuratury w latach 2011ndash;2020 miało dochodzić do nieprawidłowości związanych ze wsparciem Ruchu Chorzów. Finansowanie klubu przybierało różne formy, w tym pożyczek, obejmowania nowych akcji oraz zamówienia publicznego. Śledczy zakwestionowali m.in. sposób przygotowania jednego z postępowań przetargowych, którego warunki – jak twierdzą – zostały skonstruowane tak, że przesądzały o wyborze Ruchu Chorzów.
Osobnym wątkiem była pożyczka w wysokości 12 mln zł, udzielona za pośrednictwem komunalnego Centrum Przedsiębiorczości. Prokuratura wskazywała wcześniej, że w poszczególnych przypadkach pieniądze przekazywano bez odpowiedniego zbadania kondycji finansowej klubu lub jego możliwości spłaty zobowiązań. Według ustaleń oskarżyciela szkoda poniesiona przez miasto w związku z działaniami objętymi śledztwem przekroczyła 29 mln zł, a po stronie spółki komunalnej oszacowano ją na 12 mln zł. Wśród zarzutów pojawiają się m.in. działanie na szkodę miasta, zakłócanie przetargu publicznego, nadużycie uprawnień oraz niedopełnienie obowiązków. Sprawa trafiła do sądu, a skierowanie aktu oskarżenia nie przesądza o winie osób nim objętych.
Postępowanie dotyczące Chorzowa może zwracać uwagę także w innych miastach, które finansują zawodowe kluby sportowe z pieniędzy publicznych. Nie oznacza to jednak, że stosowane przez inne samorządy mechanizmy są automatycznie niezgodne z prawem. Każda operacja powinna być oceniana osobno, z uwzględnieniem jej konkretnych warunków, podstawy prawnej i okoliczności. Temat ma znaczenie również w Bielsku-Białej, gdzie miasto od lat wspiera sport zawodowy, a jednym ze sposobów finansowania TS Podbeskidzie jest obejmowanie nowych akcji piłkarskiej spółki.
W 2026 roku bielscy radni zgodzili się na dokapitalizowanie TS Podbeskidzie kwotą 1,8 mln zł, a z przekazanych informacji wynikało, że taką samą kwotę miał wnieść drugi akcjonariusz. W materiale źródłowym wskazano też, że w poprzednim roku w dwóch podobnych operacjach miasto przeznaczyło na objęcie akcji łącznie 3 mln zł. W części ostatnich operacji dotyczących TS Podbeskidzie zastosowano mechanizm określany jako pari passu, co oznacza równoległe zaangażowanie obu akcjonariuszy i objęcie przez nich nowych akcji na analogicznych zasadach. Według przekazanego materiału władze Bielska-Białej przed kolejnymi operacjami dokapitalizowania pozyskiwały opinie prawne, a część planowanych działań była wstrzymywana z powodu wątpliwości dotyczących prawnych aspektów finansowania zawodowego sportu przez samorząd. Dwie z trzech ostatnich operacji podwyższenia kapitału miały zostać przeprowadzone z zastosowaniem zasady pari passu.
Sprawa z Chorzowa ma znaczenie z punktu widzenia samorządowego finansowania zawodowego sportu, bo prokuratura zakwestionowała konkretne decyzje dotyczące m.in. pożyczek, obejmowania akcji oraz zamówienia publicznego. Na tej podstawie nie da się stwierdzić, że samo obejmowanie akcji klubu przez samorząd czy finansowanie promocji poprzez sport jest nieprawidłowością. W postępowaniu dotyczącym Chorzowa śledczy analizowali konkretne decyzje, tryb ich podejmowania, sytuację finansową wspieranej spółki oraz skutki dla majątku publicznego, dlatego ewentualne analogie pomiędzy Chorzowem a Bielskiem-Białą trzeba traktować ostrożnie. Na podstawie dostępnego materiału nie ma podstaw do twierdzenia, że działania Bielska-Białej związane z TS Podbeskidzie zostały zakwestionowane przez organy ścigania. Po zakończeniu wieloletniego śledztwa ocena materiału zebranego przez prokuraturę należeć będzie do sądu, a samo postępowanie może mieć wpływ na debatę dotyczącą granic i zasad angażowania publicznych pieniędzy w zawodowy sport, przy czym podobieństwo niektórych instrumentów finansowych nie pozwala przesądzać, że mamy do czynienia z sytuacją w pełni analogiczną do tej opisanej w akcie oskarżenia dotyczącym Chorzowa.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze