Wieczorem na parkingu hipermarketu doszło do nagłego zdarzenia, w którym 68-letni mężczyzna zasłabł na przejściu dla pieszych. Strażacy, ratownicy i policja błyskawicznie podjęli akcję ratunkową. Pomimo intensywnych działań służb, życia mężczyzny nie udało się uratować. Policja prowadzi dalsze czynności wyjaśniające przyczyny tragedii.
Służby ratunkowe zostały wezwane wieczorem na parking jednego z hipermarketów w Bielsku-Białej. Z przekazanych informacji wynikało, że na przejściu leży mężczyzna, który przewrócił się i potrzebuje natychmiastowej pomocy. Zgłaszający informował o osobie leżącej na przejściu.
Zgłoszenie trafiło do Stanowiska Kierowania Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej o godz. 21.34. Na miejsce wysłano strażaków, których pierwszym zadaniem było zabezpieczenie terenu. Działania prowadzono na parkingu przy hipermarkecie.
Strażacy zajęli się wyznaczeniem i zabezpieczeniem obszaru, na którym prowadzono resuscytację krążeniowo-oddechową. Chodziło o stworzenie odpowiednich warunków do pracy służbom ratowniczym oraz utrzymanie porządku w bezpośrednim otoczeniu zdarzenia.
Na parkingu pracowali także ratownicy medyczni i policjanci. Każda ze służb wykonywała swoje czynności, współpracując przy prowadzonej interwencji. Obecność wszystkich formacji wynikała z charakteru zgłoszenia i stanu mężczyzny.
Po przybyciu na miejsce strażacy zabezpieczyli teren akcji. Rozstawili parawan, który oddzielił miejsce działań ratunkowych od pozostałej części parkingu. Miało to odgrodzić strefę interwencji od osób postronnych.
Jak przekazał mł. asp. Damian Zwięczak z JRG2 w Bielsku-Białej, strażacy udzielali też doraźnej pomocy przy czynnościach ratunkowych. Wspierali ratowników medycznych w trakcie prowadzonej resuscytacji krążeniowo-oddechowej mężczyzny.
W czasie interwencji działania służb były nastawione na ratowanie życia 68-latka. Kontynuowano medyczne czynności ratunkowe i prowadzono resuscytację na parkingu. Pomimo podjętych działań 68-latka nie udało się uratować.
W akcji uczestniczył zastęp straży pożarnej, zespół ratownictwa medycznego oraz policjanci. Na miejscu działał patrol z III Komisariatu Policji, a także funkcjonariusze ruchu drogowego, którzy zajęli się dalszymi czynnościami związanymi ze zdarzeniem.
Po zakończeniu czynności ratunkowych sprawę przejęła policja. Funkcjonariusze prowadzą dalsze czynności związane ze zdarzeniem. W przekazanych informacjach nie wskazano przyczyny zasłabnięcia ani śmierci 68-latka, nie podano też innych poprzedzających ją okoliczności.
Zgłoszenie dotyczyło zabezpieczenia miejsca, w którym prowadzono resuscytację krążeniowo-oddechową mężczyzny na przejściu dla pieszych na parkingu. Na miejsce skierowano strażaków, którzy zabezpieczyli teren, ustawili parawan i wsparli działania ratunkowe. Mimo wysiłków służb życia 68-letniego mężczyzny nie udało się uratować, dalsze czynności w tej sprawie prowadzi policja.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze