W Milówce wybuchł pożar budynku mieszkalnego, któremu stawiali czoła strażacy z kilku jednostek. Jedna osoba została ranna i przetransportowana Lotniczym Pogotowiem Ratunkowym do szpitala. Strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia i dogasili pogorzelisko, a dzięki ciągłej wymianie powietrza w aparatach ochrony dróg oddechowych mogli skutecznie działać przez długi czas.
Do pożaru budynku mieszkalnego w Milówce doszło 10 września 2026 roku o godz. 17:49. Na miejsce skierowano zastępy straży pożarnej, zespoły ratownictwa medycznego, Lotnicze Pogotowie Ratunkowe i policję.
Akcja dotyczyła zarówno gaszenia ognia, jak i udzielenia pomocy osobie poszkodowanej. Po przybyciu służb budynek był już objęty pożarem. Strażacy rozpoczęli działania gaśnicze, a po stłumieniu płomieni przeszukali i zabezpieczyli obiekt.
W trakcie akcji strażacy udzielili poszkodowanej osobie kwalifikowanej pierwszej pomocy. Stan tej osoby wymagał transportu do szpitala.
Na miejsce zadysponowano Lotnicze Pogotowie Ratunkowe – śmigłowiec Ratownik 4. Poszkodowaną osobę przetransportowano drogą lotniczą do szpitala. W działaniach medycznych brał udział także Zespół Ratownictwa Medycznego.
Po opanowaniu ognia strażacy prowadzili dogaszanie pogorzeliska. Sprawdzili też budynek i zabezpieczyli miejsce zdarzenia.
Ważną częścią akcji było utrzymanie ciągłej pracy ratowników korzystających z aparatów ochrony dróg oddechowych. W trakcie działań strażacy napełnili łącznie 23 butle powietrzne. Dzięki temu mogli dalej pracować w aparatach powietrznych, a jednostki biorące udział w akcji wróciły do remiz z pełnym zapasem powietrza, bez ryzyka przerwy w gotowości do działań.
W działaniach przy pożarze budynku mieszkalnego w Milówce brały udział: Ochotnicza Straż Pożarna w Milówce, OSP Nieledwia, OSP Szare, OSP Kamesznica, JRG Żywiec, Zespół Ratownictwa Medycznego, Lotnicze Pogotowie Ratunkowe – Ratownik 4 oraz Policja – Komisariat Policji w Rajczy.
Po zakończeniu zasadniczych działań gaśniczych strażacy dogasili pogorzelisko i zabezpieczyli miejsce zdarzenia. Pożar budynku mieszkalnego w Milówce został opanowany przez wysłane na miejsce zastępy, a jedna osoba została ranna i trafiła do szpitala transportem lotniczym Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze