Szpital Żywiec odnotowuje widoczny spadek liczby porodów od 2021 roku. Mimo zmniejszającej się liczby rodzących, szpital nie planuje zamknięcia oddziału ginekologiczno-położniczego. Placówka stara się uzyskać wyższy stopień referencyjności, by rozszerzyć opiekę nad matkami i noworodkami. Jak będzie wyglądać przyszłość porodówki w kontekście lokalnych i demograficznych zmian?
Malejąca liczba porodów stała się jednym z głównych tematów dotyczących funkcjonowania Szpitala Żywiec i dostępności opieki okołoporodowej dla mieszkanek miasta oraz całego powiatu żywieckiego. Dane przedstawione przez dyrekcję pokazują wyraźny spadek liczby rodzących kobiet w tej placówce.
W 2021 roku w żywieckim szpitalu odbyły się 982 porody. W 2022 roku było ich 882, a w 2023 roku liczba porodów spadła do 820.
W 2024 roku odnotowano już tylko 700 porodów. W 2025 roku liczba ta zmniejszyła się do 636. Oznacza to spadek o 346 porodów w ciągu czterech lat, czyli o ponad 35 procent. Tendencja spadkowa utrzymuje się także w 2026 roku.
Jak poinformowała dyrektor Szpitala Żywiec Małgorzata Świątkiewicz, w pierwszym półroczu tego roku w placówce odbyło się 312 porodów.
Tak duży spadek liczby porodów nasuwa pytania o przyszłość oddziału ginekologiczno-położniczego. Z informacji przekazanych przez dyrekcję wynika, że Szpital Żywiec nie planuje obecnie ani jego zamknięcia, ani zawieszenia.
Placówka zapowiada natomiast działania zmierzające do uzyskania drugiego stopnia referencyjności oddziałów położniczego i neonatoloicznego. Taki status oznaczałby szersze możliwości opieki nad pacjentkami i noworodkami. Według aktualnych danych Centralnego Wykazu Świadczeniodawców Narodowego Funduszu Zdrowia oddział ginekologiczno-położniczy Szpitala Żywiec widnieje jako działająca komórka organizacyjna placówki przy ul. Pola Lisickich 80 w Żywcu.
Na oficjalnej stronie internetowej Szpital Żywiec nadal prezentowana jest oferta porodówki oraz informacje skierowane do przyszłych rodziców. Szpital dysponuje indywidualnymi salami porodowymi z łazienkami, salą przeznaczoną do wykonywania cięć cesarskich oraz pokojami matki i dziecka działającymi w systemie rooming-in.
Przy szpitalu funkcjonuje szkoła rodzenia. Na stronie publikowane są również informacje o porodach rodzinnych i przygotowaniu do pobytu na oddziale. Z dostępnych materiałów wynika, że mimo spadającej liczby porodów placówka nadal realizuje świadczenia związane z opieką okołoporodową.
Sytuacja w Żywcu wpisuje się w ogólnokrajowe zmiany demograficzne. Ministerstwo Zdrowia informuje, że w 2020 roku w Polsce przyjęto około 345 tys. porodów, a w 2025 roku już około 231 tys.
W tym samym czasie liczba działających porodówek spadła z 370 do 306. Resort zdrowia wskazuje, że zmiany demograficzne przekładają się na organizację pracy szpitali, szczególnie oddziałów położniczych, i wpływają na dostępność świadczeń.
Na terenach oddalonych od dużych miast ważna jest nie tylko opłacalność utrzymania oddziału, ale też odległość do najbliższej porodówki i zapewnienie kobietom realnego dostępu do opieki okołoporodowej.
Na dziś kluczowa dla pacjentek informacja jest taka, że oddział ginekologiczno-położniczy Szpitala Żywiec działa, a dyrekcja nie zapowiada jego zamknięcia ani zawieszenia. Jednocześnie liczby dobrze pokazują skalę zmian.
Z 982 porodów w 2021 roku liczba ta spadła do 636 w 2025 roku, a pierwsze półrocze 2026 roku zakończyło się wynikiem 312 porodów. Kolejne miesiące pokażą, czy spadek się utrzyma, czy wyhamuje. Znaczenie będą miały także dalsze kroki szpitala związane ze staraniami o drugi stopień referencyjności oddziałów położniczego i neonatologicznego.
Liczba porodów w Szpitalu Żywiec w ostatnich latach wyraźnie się zmniejszyła, ale obecne dane i deklaracje dyrekcji nie wskazują na przygotowania do likwidacji porodówki. Szpital zapowiada dalsze funkcjonowanie oddziału oraz jego rozwój przez ubieganie się o wyższy stopień referencyjności. Dla mieszkanek Żywca i powiatu żywieckiego ważne będą zarówno ostateczne statystyki za 2026 rok, jak i decyzje dotyczące dalszego rozwoju oddziału.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze