Policja w Bielsku zatrzymała 42-letniego mężczyznę, który miał w swoich lokalach aż 7 kilogramów różnego rodzaju narkotyków, w tym marihuanę i dopalacze. Substancje były przygotowane do wysyłki zarówno na terenie Polski, jak i do innych krajów Unii Europejskiej. Podejrzany usłyszał osiem zarzutów, a sąd zdecydował o trzymiesięcznym areszcie tymczasowym.
Policjanci zatrzymali 42-letniego mężczyznę. Zebrane przez funkcjonariuszy informacje pozwoliły też ustalić miejsca, w których miały być przechowywane narkotyki przeznaczone do dalszej dystrybucji, a dalsze czynności prowadzono pod nadzorem prokuratora.
Funkcjonariusze przeszukali lokale zajmowane przez podejrzanego. W trakcie tych działań ujawniono znaczną ilość nielegalnych substancji.
Łącznie policjanci zabezpieczyli około 7 kilogramów różnego rodzaju środków odurzających i substancji psychotropowych. Wśród nich znajdowała się marihuana oraz syntetyczne substancje zaliczane do grupy tzw. dopalaczy.
Według policyjnych szacunków czarnorynkowa wartość zabezpieczonych środków to około 300 tys. zł. Funkcjonariusze przejęli też przedmioty, które – według ustaleń śledczych – służyły do przygotowywania przesyłek: drukarki do etykiet, wagi elektroniczne, zgrzewarki oraz torby.
Podczas czynności policjanci znaleźli również przygotowane paczki zawierające niedozwolone substancje. Jak przekazano w informacji policji, miały zostać wysłane do osób zamawiających narkotyki.
Ujawnione wyposażenie oraz gotowe przesyłki – według śledczych – wskazują na przygotowywanie narkotyków do dystrybucji drogą wysyłkową, nie tylko na terenie Polski. Część zarzutów przedstawionych podejrzanemu dotyczy usiłowania dostarczenia znacznych ilości narkotyków do innych państw Unii Europejskiej.
42-letni mężczyzna usłyszał łącznie osiem zarzutów związanych z przestępczością narkotykową. Jak informuje policja, obejmują one m.in. usiłowanie wewnątrzwspólnotowej dostawy znacznej ilości narkotyków do różnych państw Unii Europejskiej, a także usiłowanie udzielenia znacznej ilości narkotyków na terenie Polski oraz posiadanie znacznej ilości środków odurzających i substancji psychotropowych. Na tym etapie są to zarzuty przedstawione podejrzanemu, a o jego odpowiedzialności karnej rozstrzygnie sąd.
Na wniosek prokuratora wobec 42-latka zastosowano tymczasowe aresztowanie. Decyzję podjął Sąd Rejonowy w Żywcu. Mężczyzna ma spędzić w areszcie najbliższe trzy miesiące. Według przekazanych przez policję informacji za część zarzucanych mu czynów przepisy przewidują grzywnę oraz karę sięgającą nawet 20 lat pozbawienia wolności. Postępowanie nie zostało zakończone, policjanci razem z prokuratorem prowadzą kolejne czynności mające wyjaśnić wszystkie okoliczności sprawy.
Jednym z elementów dalszego postępowania jest ustalenie, czy w proceder mogły być zaangażowane także inne osoby. Policja określa sprawę jako rozwojową, co oznacza, że kolejne działania śledczych mogą przynieść dalsze ustalenia dotyczące mechanizmu dystrybucji zabezpieczonych substancji oraz osób mogących mieć związek ze sprawą. Działania bielskich policjantów zakończyły się zatrzymaniem 42-latka oraz zabezpieczeniem około 7 kilogramów narkotyków i substancji psychotropowych o szacowanej wartości około 300 tys. zł; część środków znajdowała się już w paczkach przygotowanych do wysyłki. Podejrzany usłyszał osiem zarzutów, a Sąd Rejonowy w Żywcu zastosował wobec niego trzymiesięczny tymczasowy areszt. Postępowanie jest kontynułowane.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze