Zarząd Spółdzielni Mieszkaniowej Gronie alarmuje mieszkańców o nieznanych osobach odwiedzających domy i podszywających się pod przedstawicieli spółdzielni. Oszuści domagają się rzekomych opłat związanych z zebrań, jednak spółdzielnia nie prowadzi takich działań. Mieszkańcy proszeni są o ostrożność i nieprzekazywanie pieniędzy nieupoważnionym osobom.
Do Spółdzielni Mieszkaniowej Gronie dotarły sygnały od mieszkańców o wizytach nieznanych osób. Z przekazanych zgłoszeń wynika, że odwiedzają one domy i powołują się na rzekomy obowiązek wniesienia opłaty związanej z jakimś zebraniem.
W reakcji na te informacje zarząd spółdzielni opublikował komunikat. Wskazano w nim, że nie jest prowadzona żadna akcja polegająca na pobieraniu pieniędzy od mieszkańców w opisanych okolicznościach.
Spółdzielnia zaznaczyła też, że osoby wysuwające takie żądania nie są jej przedstawicielami i nie zostały upoważnione do działania w jej imieniu.
Z treści ostrzeżenia wynika, że osoby odwiedzające domy powołują się na konieczność dokonania płatności związanej z zebraniem. Takie rozmowy mogą wprowadzać mieszkańców w błąd, szczególnie gdy rozmówca sugeruje, że reprezentuje znaną im instytucję.
Zarząd Spółdzielni Mieszkaniowej Gronie informuje, że nie organizuje zbiórki pieniędzy ani nie wysyła przedstawicieli, których zadaniem byłoby pobieranie takich opłat.
W udostępnionym komunikacie nie podano liczby zgłoszonych przypadków ani miejsc, w których pojawiały się nieznane osoby. Nie wskazano również wysokości żądanych kwot.
Brak też danych o tym, czy którykolwiek z mieszkańców przekazał pieniądze osobom odwiedzającym domy, co może budzić dodatkowe pytania wśród częsci odbiorców.
Spółdzielnia zwraca się do mieszkańców z apelem o ostrożność podczas kontaktu z osobami powołującymi się na jej działalność. Zalecana jest odmowa przekazywania pieniędzy w związku z opłatami za rzekome zebranie.
Przypomniano również, aby nie wpuszczać takich osób do mieszkań i domów oraz nie przekazywać im danych osobowych ani informacji o innych domownikach.
Spółdzielnia zaleca niezwłoczne powiadomienie policji w przypadku pojawienia się osób żądających pieniędzy i powołujących się na jej działalność. Takie zgłoszenie może pomóc w ustaleniu okoliczności zdarzenia oraz sprawdzeniu przekazywanych informacji.
W komunikacie zaznaczono jednocześnie, że sam w sobie nie przesądza on, czy doszło już do popełnienia przestępstwa, lecz odnosi się do zgłoszeń, które skłoniły zarząd do wystosowania ostrzeżenia.
W apelu zarząd spółdzielni zwraca szczególną uwagę na osoby starsze. Prośba o rozpowszechnianie ostrzeżenia kierowana jest do seniorów oraz ich bliskich, tak aby dotrzeć także do tych, którzy mogą nie korzystać regularnie z internetu lub mediów społecznościowych.
Przekazywanie informacji członkom rodziny, sąsiadom i znajomym ma zwiększyć świadomość sytuacji i pomóc uniknąć pochopnego przekazania pieniędzy.
Spółdzielnia wskazuje, że żądanie pieniędzy w związku z rzekomym zebraniem powinno być sygnałem ostrzegawczym. Sama wzmianka o nazwie spółdzielni nie stanowi potwierdzenia, że dana osoba ją reprezentuje.
Zarząd zachęca do samodzielnego kontaktu ze spółdzielnią w razie wątpliwości dotyczących płatności oraz do wzajemnej czujności mieszkańców. W komunikacie jasno zaznaczono, że spółdzielnia nie prowadzi akcji pobierania opłat związanych z zebraniem, a osoby domagające się takich wpłat nie działają w jej imieniu
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze