Prokuratura bada sprawę oszustw finansowych w Żywcu, gdzie za pomocą skradzionych danych bankowych zakupiono karty podarunkowe Apple o wartości ponad 75 tysięcy złotych. Podejrzenia padają na grupę mężczyzn z Chin, którzy wykorzystywali fałszywe płatności zbliżeniowe. Sprawa dotyczy ponad stu transakcji dokonanych w sklepach Żabka.
Prokuratura prowadzi postępowanie w sprawie serii nieuprawnionych transakcji płatniczych, do których dochodziło w sklepach na terenie Żywca. W centrum sprawy są zakupy kart podarunkowych Apple Gift Card, opłacanych przy użyciu danych bankowych należących do innych osób.
Jak przekazała prokurator Małgorzata Moś-Brachowska, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Bielsku-Białej, proceder miał trwać od co najmniej 4 lipca do 21 września 2026 roku. Dokładny moment rozpoczęcia tej działalności nie został ustalony.
Z dotychczasowych ustaleń wynika, że w transakcjach uczestniczyło kilku mężczyzn pochodzących z Chin. Odwiedzali różne sklepy sieci Żabka w Żywcu, gdzie kupowali karty podarunkowe o nominałach od 100 do 1000 zł, korzystając z cudzych danych płatniczych.
Łączna wartość zakupionych w ten sposób kart wyniosła 75 085 zł. Śledczy ustalili ponad sto takich transakcji, a jednemu z podejrzanych przedstawiono zarzuty dotyczące 108 przestępstw.
Według informacji przekazanych przez prokuraturę mężczyźni płacili zbliżeniowo telefonami komórkowymi. Korzystali z wirtualnych portfeli, do których dodane były karty płatnicze powiązane z rachunkami bankowymi różnych pokrzywdzonych.
Dane tych kart miały być zdobywane bez wiedzy i zgody właścicieli, chodzi m.in. o numery kart oraz kody zabezpieczające CVV.
Z ustaleń śledczych wynika, że dane pozyskiwano poprzez nieuprawnione automatyczne przetwarzanie danych informatycznych. Jedną z zidentyfikowanych metod było wysyłanie wiadomości SMS zawierających odnośniki do fałszywych stron płatniczych.
Wiadomości wysyłane do pokrzywdzonych dotyczyły rzekomych zaległości za opłaty parkingowe. Odbiorcy dostawali link, który miał pozwolić na uregulowanie należności.
Po otwarciu odnośnika użytkownik trafiał na stronę przypominającą bramkę płatniczą. Wprowadzone tam informacje o karcie mogły zostać przejęte przez osoby uczestniczące w procederze. W ten sposób sprawcy uzyskiwali dane potrzebne do przeprowadzania kolejnych operacji finansowych, wykorzystywane przy zakupach kart podarunkowych w Żywcu.
Opisany mechanizm pokazuje, że oszustwo nie wymagało fizycznego przejęcia karty bankowej, tylko dostepu do jej danych.
W toku postępowania ustalono, że w proceder miały być zaangażowane osoby działające w ramach większej grupy przestępczej. Wśród wskazanych przez śledczych znalazło się trzech obywateli Chin, którzy czasowo przebywali na terenie Żywca. Do zatrzymania jednego z nich doszło 12 października 2026 roku, a pozostali dwaj opuścili kraj przed ujawnieniem przestępstw.
Śledczy analizują działalność grupy, której członkowie mieli wykorzystywać dane płatnicze osób pokrzywdzonych do dokonywania zakupów.
Zatrzymanemu 33-latkowi przedstawiono zarzuty popełnienia 108 przestępstw, a mężczyzna nie przyznał się do zarzucanych mu czynów. Wobec podejrzanego zastosowano tymczasowe aresztowanie na okres trzech miesięcy jako środek zapobiegawczy w toku postępowania karnego.
Prokuratura wskazała wartość transakcji na 75 085 zł, nie podając w udostępnionym materiale pełnego rozliczenia strat ani kwalifikacji prawnej zarzutów.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze