Reklama

Trudna służba na granicy Wspomnienia o 34 Batalionie WOP w Żywcu

34 Batalion WOP w Żywcu nie tylko strzegł granicy polsko-czechosłowackiej, ale był też świadkiem nietypowych wydarzeń jak zestrzeliwanie balonów propagandowych w czasie napięć politycznych. W okresie stanu wojennego służba była jeszcze bardziej wymagająca, a batalion stał na straży bezpieczeństwa i porządku.

Odpowiedzialność 34. Batalionu WOP w Żywcu

Batalion Wojsk Ochrony Pogranicza w Żywcu przez wiele lat odpowiadał za ochronę odcinka granicy polsko-czechosłowackiej. Funkcjonował jako samodzielny pododdział, realizując zadania związane z zabezpieczeniem granicy państwowej w okresie napięć politycznych oraz wydarzeń o znaczeniu historycznym.

Epizod z Poznańskiego Czerwca 1956 roku

Jednym z nietypowych epizodów w działalności batalionu były wydarzenia z przełomu czerwca i lipca 1956 roku, w czasie tzw. Poznańskiego Czerwca. W pasie granicznym i w strefie nadgranicznej odnajdywano pakunki z ulotkami propagandowymi, przytwierdzonymi do balonów, które przelatywały nad granicą i opadały po stronie polskiej.

Reklama

Balony propagandowe nad granicą

Pakunki z ulotkami pojawiały się po stronie polskiej, ich źródło znajdowało się poza granicą. Balony przenosiły materiały propagandowe, później znajdowane przez patrole i odpowiednio zabezpieczane. Zjawisko to wiązano z ówczesnymi napięciami politycznymi i traktowano jako element propagandowej walki o nastroje społeczne.

Zezwolenie na zestrzeliwanie balonów

Ze względu na skalę zjawiska żołnierze otrzymali zgodę na użycie broni wobec nisko lecących balonów. Mogli je zestrzeliwać nawet wtedy, gdy znajdowały się po stronie czechosłowackiej, o ile pozostawały w zasięgu ognia. Podobne działania prowadzili również funkcjonariusze czechosłowackiej straży granicznej, co dobrze pokazuje sposób reagowania formacji granicznych na tego typu działania propagandowe.

Reklama

Stan wojenny i zaostrzenie służby granicznej

Innym okresem wzmożonej aktywności jednostki był czas stanu wojennego, obowiązującego od 13 grudnia 1981 roku do 22 lipca 1983 roku. W tym czasie zaostrzono zasady pełnienia służby na granicy. Dobowy wymiar służby żołnierzy wydłużono z ośmiu do dwunastu godzin, całą strefę przygraniczną objęto szczególnym nadzorem, zamknięto szlaki turystyczne prowadzące w rejon granicy, a pododdziały odwodowe utrzymywano w stałej gotowości do działania.

Dziedzictwo 34. Batalionu WOP

Był to jeden z bardziej wymagających okresów w historii formacji odpowiedzialnej za ochronę południowej granicy Polski. Choć 34. Batalion WOP w Żywcu został z czasem zlikwidowany, pozostaje elementem historii ochrony granic na Żywiecczyźnie oraz świadectwem realiów służby w okresie zimnej wojny i stanu wojennego, które dla wielu żołnierzy oznaczały codzienną, monotonną, a jednocześnie obciążającą służbę, często długotrwałą i wykonywaną w trudnych warunkach atmosferycznych.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo tuzywiec.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości