Reklama

Złatna w czasach huty szkła czyli jak powstawał przemysł górski

Huta szkła w Złatnej to przykład przemysłowego rozwoju na początku XIX wieku w górskich rejonach Polski. Dzięki dostępowi do lasów i piaskowca wyroby trafiały na szerokie rynki, a zakład zatrudniał lokalnych pracowników. Mimo upadku zakładu, ślady po nim wraz z pamiątkami wciąż pozostają ważnym elementem dziedzictwa regionu.

Powstanie huty szkła w Złatnej

Na początku XIX wieku w Złatnej uruchomiono zakład, który odegrał ważną rolę w rozwoju lokalnej gospodarki. Huta szkła powstała z inicjatywy Andrzeja Wielopolskiego i wysyłała swoje wyroby do Galicji, a także na Śląsk i Węgry. Dziś po tym zakładzie pozostały już tylko nieliczne ślady, przypominające o jego historii i dawnej działalności.

Lokalizacja i warunki naturalne

Budowę huty prowadzono w latach 1815ndash;1819 na prawym brzegu potoku Bystra, w miejscu zapewniającym dogodny dostęp do potrzebnych zasobów. W pobliżu rosły lasy bukowe, z których pozyskiwano drewno opałowe, była czysta woda i odpowiedni piaskowiec do produkcji szkła. Te warunki sprzyjały funkcjonowaniu zakładu.

Reklama

Rozwój zakładu i infrastruktury

Zakład rozwijał się szybko. Pod nadzorem specjalistów sprowadzonych z Czech i Moraw zbudowano dwa piece hutnicze oraz główny budynek produkcyjny o wymiarach 30 na 15 metrów. Stopniowo pojawiały się kolejne obiekty: tartak, dom mieszkalny, pięć domów dla pracowników, a także drogi ułatwiające transport surowców i gotowych wyrobów.

W budowie oraz w przewozie drewna i materiałów uczestniczyli miejscowi chłopi, wykonujący te prace w ramach pańszczyzny. Był to element ówczesnego systemu gospodarczego i organizacji pracy na tym terenie, dosyć typowy dla tej części monarchii.

Reklama

Profil produkcji i rynki zbytu

W hucie wytwarzano przede wszystkim szkło okienne oraz różnego rodzaju naczynia szklane. Wyroby trafiały na rynki Galicji, Śląska i Węgier, co pozwalało utrzymać produkcję przez dłuższy czas i zapewniało zakładowi rozpoznawalność w kilku regionach. Taki zasięg sprzedaży był dla niewielkiej, górskiej miejscowości znaczącym osiągnięciem.

Trudności surowcowe, upadek huty i dziedzictwo

Z biegiem lat pojawiły się problemy z dostępem do surowców. Nadmierna wycinka lasów ograniczyła możliwość pozyskiwania drewna, a produkcja stopniowo przestawała być opłacalna. Po przejęciu dóbr żywieckich przez Karola Ludwika Habsburga wprowadzono zakaz wycinki buków, a zarządca majątku, Schultz, dodatkowo ograniczył pozyskiwanie drewna, co bezpośrednio odbiło się na funkcjonowaniu zakładu.

Reklama

Ostatnią osobą zarządzającą hutą była Anda Koln, która przejęła obowiązki po śmierci męża. Mimo podejmowanych prób nie udało się poradzić sobie z brakiem surowca i trudnościami ze sprzedażą wyrobów. W latach 1871ndash;1875 zakład zakończył działalność. Część wyposażenia sprzedano, pozostałe urządzenia wywieziono, a Anda Koln wraz z hutnikami opuściła Złatną.

Po dawnej hucie pozostały fragmenty pieców hutniczych, dzwon w kapliczce na Sporowym Polu oraz kamienny krzyż z 1833 roku, upamiętniający pracowników Józefa i Feliksa Göttlicherów oraz Jerzego Frenzela. Z tamtego okresu pochodzą także zabytki przechowywane w regionie: kielich w kościele parafialnym w Ujsołach, szklany „pająk” w kościele w Zwardoniu oraz karafka w Muzeum Miejskim w Żywcu. Z dawnymi osadnikami i lokalną tradycją wiązana jest też nazwa Kuflówka oraz nazwiska takie jak Kotulek czy Hubka, utrwalone w pamięci mieszkańców i w źródłach dotyczących tej miejscowości.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo tuzywiec.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości