Ratownicy GOPR z Beskidów interweniowali już 129 razy w czasie pierwszej połowy wakacji, niosąc pomoc 133 poszkodowanym. Najwięcej zdarzeń dotyczyło wypadków rowerowych i turystycznych. Współpraca z Lotniczym Pogotowiem Ratunkowym pozwala na szybki transport najciężej rannych. O bezpieczeństwo na szlakach apelują sami ratownicy, przypominając o numerze alarmowym i aplikacji Ratunek.
Ratownicy Grupy Beskidzkiej GOPR podsumowali pierwszą połowę wakacji. Letni sezon jest dla nich intensywny – od początku wakacji interweniowali już 129 razy, udzielając pomocy 133 poszkodowanym. Dane obejmują pierwszą część okresu letniego.
Od 27 czerwca ratownicy odnotowali łącznie 129 zdarzeń: 106 akcji ratunkowych, 15 interwencji oraz 8 wypraw ratunkowych. Łącznie pomocy udzielono 133 osobom poszkodowanym, co dobrze pokazuje skalę działań w Beskidach.
Najwięcej pracy mieli przy wypadkach rowerowych – było ich 63. Do tego dochodzi 56 wypadków turystycznych. Ratownicy sześciokrotnie wyjeżdżali też do zdarzeń z udziałem paralotni. Te trzy grupy zdarzeń tworzą główne kategorie interwencji w tym okresie.
W wakacje GOPR częściej współpracuje z Lotniczym Pogotowiem Ratunkowym. Do tej pory śmigłowiec LPR był użyty 7 razy, co pozwoliło szybko przetransportować najciężej poszkodowanych do szpitali. Tego typu wspólne działania mają duże znaczenie przy udzielaniu pomocy w trudno dostępnych miejscach.
Ratownicy przypominają, że wakacje, obok ferii zimowych, są dla nich najbardziej pracowitym okresem w roku i apelują o rozsądek podczas górskich wycieczek. Przed wyjściem w góry zalecają zaplanowanie trasy, sprawdzenie prognozy pogody oraz dopasowanie celu wyprawy do własnych możliwości fizycznych, czasem zawyżanych przez turystów. Dobre przygotowanie pozostaje jednym z ważnych elementów bezpieczeństwa w górach. W sytuacji zagrożenia pomoc można wezwać pod numerem 985 lub za pomocą aplikacji Ratunek.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze