Reklama

Interwencja policji i straży pożarnej na stacji paliw po nietypowym zachowaniu mężczyzny

40-letni mężczyzna na stacji paliw w Bielsku Białej rozlewał paliwo twierdząc, że obsługuje niewidzialny samochód. Jego zachowanie, połączone z użyciem gaśnicy, wzbudziło czujność obsługi i doprowadziło do wezwania służb ratunkowych. Policja zatrzymała pijanego mężczyznę, a strażacy zajęli się neutralizacją zagrożenia.

Zgłoszenie o nietypowym zachowaniu

We wtorek o godzinie 13:37 dyżurny policji otrzymał zgłoszenie o nietypowym zachowaniu mężczyzny na stacji paliw przy ul. Bystrzańskiej w Bielsku-Białej. Z przekazanych informacji wynikało, że 40-latek rozlewa paliwo bezpośrednio z dystrybutora.

Reakcja pracowników stacji paliw

Pracownicy stacji podeszli do mężczyzny i zapytali go, co robi. Według relacji odpowiedział, że tankuje samochód. Na miejscu nie było żadnego pojazdu, co zwróciło ich uwagę i skłoniło do podjęcia dalszych działań.

Wypowiedzi o „wirtualnym samochodzie”

Jak podaje portal, mężczyzna miał twierdzić, że zajmuje się niewidocznym samochodem. Według relacji mówił o tankowaniu i myciu szyb przy użyciu myjki, co stało w sprzeczności z tym, co faktycznie widzieli świadkowie.

Reklama

Użycie gaśnicy i wezwanie patrolu

Po chwili sytuacja stała się jeszcze bardziej nietypowa. Mężczyzna użył gaśnicy, co wpłynęło na ocenę zdarzenia przez obsługę stacji. W związku z rozwojem sytuacji na miejsce skierowano patrol policji, aby funkcjonariusze przejęli dalsze czynności.

Interwencja policji na stacji

Na stację przy ul. Bystrzańskiej przyjechali funkcjonariusze II Komisariatu Policji w Bielsku-Białej. Mundurowi zatrzymali 40-letniego mężczyznę, który brał udział w opisywanym zdarzeniu na terenie stacji paliw.

Badanie trzeźwości i dokumentacja

Badanie stanu trzeźwości wykazało, że miał on 1,2 promila alkoholu. Policjanci sporządzili wymaganą dokumentację, a mężczyzna po wytrzeźwieniu ma zostać rozliczony za popełnione wykroczenia zgodnie z obowiązującymi przepisami. Część czynności wykonano jeszcze na miejscu interwencji.

Reklama

Działania straży pożarnej na miejscu zdarzenia

Rozlane paliwo tworzyło dodatkowe zagrożenie na terenie stacji. Do jego neutralizacji skierowano zastępy Wojskowej Straży Pożarnej oraz Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 2. Strażacy zajęli się usunięciem skutków rozlania paliwa i zabezpieczeniem miejsca zdarzenia.

Konsekwencje i przebieg zdarzenia

Po zatrzymaniu 40-latka policjanci przygotowali dokumentację dotyczącą zdarzenia. Mężczyzna po wytrzeźwieniu ma ponieść konsekwencje za wykroczenia. Zdarzenie na stacji paliw w Bielsku-Białej miało nietypowy przebieg, wymagało interwencji zarówno policji, jak i straży pożarnej, a rozlane paliwo zostało ostatecznie zneutralizowane przez odpowiednie służby.

Źródło: Kronika Beskidzka Aktualizacja: 21/08/2026 07:11
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo tuzywiec.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości